Radni nie mają wątpliwości, że ograniczenie sprzedaży alkoholu w centrum Katowic to dobry pomysł. Podczas posiedzenia komisji polityki społecznej zadawali pytania dotyczące projektu uchwały. Wprowadzenie zakazu handlu napojami alkoholowymi w godz. 22-6 wydaje się przesądzone. Jednak pojawiły się też nowe pomysły. - Mieszkańcy byliby zainteresowani takim ograniczeniem również w dzielnicach - mówił radny Marek Nowara. Sugerował, że miasto powinno przeprowadzić konsultacje dotyczące poszczególnych dzielnic, bo tego życzą sobie mieszkańcy. Jednak brak konsultacji był celowy ze strony urzędników. Jak tłumaczył Maciej Maciejewski, pełnomocnik prezydenta ds. rozwiązywania problemów uzależnień, czasu na przegłosowanie uchwały jest niewiele. Powinna ona wejść w życie do 9 września br. Poza tym obszar objęty ograniczeniem był szeroko konsultowany z policją. To w centrum miasta dochodzi do największej liczby niebezpiecznych sytuacji związanych ze spożyciem alkoholu. - Ten obszar miasta jest przyjazny dla mieszkańców, sprzyjający żeby spędzać w nich godziny nocne. Młodzi ludzie, mniej zamożni zaczynają spożywanie alkoholu w lokalach gastronomicznych, a później wychodzą na ulicę i kontynuują to spożycie - mówił Maciejewski. Policja nie chciała też, żeby miasto zostało zbytnio podzielone. Gdyby zapadła decyzja o ograniczeniu w kolejnych dzielnicach, funkcjonariusze mogliby mieć problem z pełnieniem służby.
Jednak nie jest wykluczone, że w przyszłości przepisy obejmą również obszary poza centrum miasta. Obecna ustawa daje możliwość ograniczenia sprzedaży alkoholu w całych dzielnicach, a nie na pojedynczych ulicach. Takie rozwiązanie byłoby - zdaniem urzędników - najlepsze dla mieszkańców. Wtedy zakaz dotyczyłby konkretnych sklepów, które są najbardziej uciążliwe dla osób mieszkających w okolicy. Nad zaproponowaniem takich zapisów w ustawie zastanawia się Unia Miast Polskich. Na razie jedynym terenem, na którym sprzedaż zostanie zakazana w godzinach nocnych, jest Śródmieście. Łącznie do nowych zasad będzie musiało zastosować się ok. 30 punktów sprzedaży w ścisłym centrum Katowic. Nie będzie dotyczył lokali gastronomicznych, ale obejmie stacje benzynowe. Projekt uchwały najprawdopodobniej radni przegłosują jeszcze w maju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PROHIBICJA! PROHIBICJA! PROHIBICJA!!! Idioci!
PROHIBICJA! PROHIBICJA! PROHIBICJA!!! Idioci!