Po oddaniu do użytku centrum przesiadkowego "Ligota" pojawiły się krytyczne komentarze. Samo uruchomienie węzła opóźniło się o około 4 miesiące, bo był problem z maszynami parkingowymi. Zdaniem wielu osób inwestycja przy stacji kolejowej w Ligocie nie spełnia swojej funkcji. W pełni centrum przesiadkowe działa od połowy marca tego roku. Koszt budowy wyniósł nieco ponad 9 mln zł. Jednak okazuje się, że miasto poniesie dodatkowe wydatki. Inwestycja została zrealizowana na podstawie specustawy tzw. ZRID. Zgodnie z nią wszystkie tereny konieczne do budowy centrum stały się własnością miasta. W większej części grunty, które wykorzystano do realizacji, należały do PKP S.A. Na terenach kolejowej spółki znalazły się m.in. drogi, ścieżki rowerowe, chodniki, parkingi oraz infrastruktura techniczna. Łącznie to ponad 3,7 tys. m kw. Z tego powodu miasto musi wypłacić PKP jednorazowe odszkodowanie. Jego wysokość to 280 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak ktos wymysli jeszcze funkcje DLA tego centrum posmiewskowego to bedzie git. Mozna bylo za ta kase np. monitoring zrobic
Jak ktos wymysli jeszcze funkcje DLA tego centrum posmiewskowego to bedzie git. Mozna bylo za ta kase np. monitoring zrobic