Wszystko działo się w poniedziałek 15 kwietnia przed godz. 17. W autobusie linii M2, jadącym z Katowic do Dąbrowy Górniczej, na wysokości przystanku Katowice Strefa Kultury, 46-letni mężczyzna wyciągnął nóż i zaczął grozić 16-latkowi. Chłopak wracał do domu ze szkoły. Napastnik przyłożył mu nóż do szyi. Nastolatek próbował się wyrwać. Wtedy został lekko ranny w okolicach brody i obojczyka.
Na szczęście, szybko zareagowali pasażerowie, którzy zatrzymali 46-latka i powiadomili policję. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z oddziału prewencji. Zatrzymany przyznał policjantom, że zażywał narkotyki, a konkretnie crack. Badanie trzeźwości wykazało, że w chwili zatrzymania miał też prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Został osadzony w policyjnym areszcie.
Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która przewiozła nastolatka do szpitala. Chłopak został zaopatrzony i jeszcze tego samego dnia zwolniony do domu.
Policjanci zbierają materiał dowodowy, przesłuchiwani są świadkowie i powoływani biegli. Napastnik nie usłyszał jeszcze zarzutów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze