Uznanie Jerzego Ziętka za symbol komunizmu od początku budziło duży sprzeciw wśród mieszkańców. Znacznie większy niż w przypadku Wilhelma Szewczyka, w sprawie którego ostatnio zapadł wyrok. Plac jego imienia zmienił nazwę na plac Marii i Lecha Kaczyńskich. W związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną, w taki sam sposób miała zniknąć nazwa ronda im. gen. J. Ziętka. Wojewoda Jarosław Wieczorek już w grudniu 2017 roku poprosił Instytut Pamięci Narodowej o szczegółową opinię w tej sprawie. Kilka dni później otrzymał pismo z uzasadnieniem na siedem stron. Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Warszawie stwierdza w nim jednoznacznie, że "nie ulega wątpliwości, iż osoba Jerzego Ziętka stanowi symbol komunizmu" i nazwa "ma charakter nazwy propagującej komunizm". Od tamtej pory wojewoda śląski nie kontaktował się już z IPN w sprawie Ziętka. Osobne przepisy regulują kwestię pomników. W połowie zeszłego roku Śląski Urząd Wojewódzki zajął się nimi i przesłał do IPN listę obiektów, które mogą naruszać zapisy ustawy dekomunizacyjnej. Na liście tej nie ma pomników z Chorzowa. Chociaż płaskorzeźba przedstawiająca twarz Ziętka znajduje się w Parku Śląskim. Natomiast wykaz pomników z Katowic miał zostać dosłany w innym terminie, ale IPN nie otrzymał go do dzisiaj. W Katowicach znajdują się dwa pomniki - w Parku Powstańców Śląskich i siedzibie ŚUW. Prezydent Marcin Krupa ochronił ten pierwszy i przekazał na rzecz Muzeum Historii Katowic pomnik wraz z działką "w celach edukacyjnych". Jednak przyszłość nazwy ronda nadal nie jest jasna. - W tym przypadku nie możemy oczywiście przekazać tego terenu na rzecz Muzeum Historii Katowic. Mamy jednak nadzieję, że wojewoda śląski wsłucha się w głosy naszych mieszkańców, którzy takiej zmiany nie chcą. O sprawach lokalnych powinni zawsze decydować sami mieszkańcy - mówi prezydent Katowic. Rzeczniczka wojewody nie odpowiedziała na nasze pytanie dotyczące przyszłości postaci Jerzego Ziętka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pisowskie miernoty lansują pseudobohaterów typu drugi po Dudzie najgorszy prezydent wszechczasów Kaczyński a usuwają tych którzy naprawdę mogą się pochwalić wielkimi dokonaniami. Znając obrzydliwych pisiorów - czekają na wybory i po wyborach zrobią swoje. Nie dajmy im ! Idźmy ma wybory !!!
To chyba chop nie godo ino....rozmawia
Pisowskie miernoty lansują pseudobohaterów typu drugi po Dudzie najgorszy prezydent wszechczasów Kaczyński a usuwają tych którzy naprawdę mogą się pochwalić wielkimi dokonaniami. Znając obrzydliwych pisiorów - czekają na wybory i po wyborach zrobią swoje. Nie dajmy im ! Idźmy ma wybory !!!
To chyba chop nie godo ino....rozmawia