Lokale gastronomiczne w Katowicach przygotowują posiłki dla lekarzy. Dzisiaj z bistro 3 Siostry ich specjalność, czyli bajgle, pojechały do chorzowskiego szpitala. To już drugi raz, kiedy ten lokal w ten sposób wsparł personel z tamtejszego oddziału zakaźnego. - Udało mi się skontaktować telefonicznie z dyrektorem oddziału zupełnie przez przypadek. bardzo się wzruszył tym pomysłem i ucieszył. Pierwsze bajgle pojechały do nich. Druga dostawa to były Katowice. Skontaktowała się z nami pani z laboratorium na os. Paderewskiego. Powiedziała, że oni też mają kawał roboty do zrobienia, a nawet nie mają czasu na zjedzenie - mówi Patrycja Hankus, menadżerka Trzech Sióstr. Lokal, żeby trochę zarobić, i mieć pieniądze na utrzymanie i na wypłaty dla pracowników, postanowił zbierać pieniądze na posiłki dla lekarzy. W ten sposób każdy może dołożyć się do wsparcia dla medyków. Jak mówi Hankus, chętnych nie brakuje.
Dzisiaj po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni, w ten sposób pomocy włączyły się Drzwi Zwane Koniem. Kilkanaście zestawów z jedzeniem pracownicy lokalu dowieźli do szpitala górniczego w Sosnowcu. Załoga chce ułatwić trochę życie tym, którzy teraz najciężej pracują. 
Żeby epidemia nie oznaczała końca działalności dla wielu lokali gastronomicznych, one również potrzebują pomocy. Zachęca do tego miasto. Dzisiaj na stronie katowickiego urzędu miasta pojawiła się lista lokali, które realizują zamówienia na dowóz i wynos. Jest ona dostępna TUTAJ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze