Zmiany na przebudowywanym węźle w Giszowcu. Od wtorku, 10 listopada, kierowcy będą korzystali ze zjazdu, który przez długi czas był zamknięty. Po południu zostanie otwarta jedna z nitek na skrzyżowaniu DK81 z DK86. To kolejny etap postępujących cały czas prac na węźle w Giszowcu. - Oprócz prac związanych z budową nowej łącznicy, która będzie oddawana do ruchu, obecnie realizowane są i będą kontynuowane roboty związane z budową nowych jezdni zachodnich w ciągu Drogi Krajowej nr 86, a także nowej jezdni północnej w ciągu ul. 73 Pułku Piechoty - mówi Adam Owsiany, dyrektor projektu z NDI SA. Ponadto wykonawca pracuje nad przejściem podziemnym, przebudową sieci, budową nowego układu kanalizacji deszczowej, a także oświetlenia drogowego. Otwarcie łącznika pomiędzy DK81 a DK86 oznacza wygodniejszy przejazd dla kierowców. Samochody jadące w kierunku południowym, czyli w stronę Murcek, Tychów i Bielska-Białej nie będą musiały korzystać z objazdów. Otwarcie zjazdu z ul. 73 Pułku Piechoty na ul. Pszczyńskiej zaplanowano na wtorkowe popołudnie.
Na zakończenie wszystkich prac na węźle w Giszowcu i jego rejonie trzeba jeszcze długo poczekać. Wiosną przyszłego roku planowane jest otwarcie zjazdu z autostrady A4 w kierunku Tychów. Z kolei zakończenie prac budowlanych na całej inwestycji przewidywane jest na II kwartał 2022 roku. Koszt całej inwestycji wynosi 247,5 mln zł, z czego 210 mln zł to unijne dofinansowanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Wiosną przyszłego roku planowane jest otwarcie zjazdu z autostrady A4 w kierunku Tychów. Z kolei zakończenie prac budowlanych na całej inwestycji przewidywane jest na II kwartał 2022 roku." a miało być tak pięknie: " Kompleksowa przebudowa tego węzła drogowego zakończy się w pierwszej połowie 2021 roku. Utrudnienia dla kierowców znacząco zmniejszą się w pierwszej połowie 2020 roku, kiedy do użytku zostaną oddane pierwsze bezkolizyjne połączenia DK 86 z DK 81."
To podpowiem że jadąc z Wrocławia można na węźle A4/DK86 skręcić na Sosnowiec, przy cmentarzu zrobić nawrotkę i pojechać na Tychy. Manewr ten można zrobić 18kołowym 40 tonowym zestawem z naczepą , tyle że przy okazji zatykamy ruchem inne łącznice bo przez węzeł A4/DK86 przejeżdża się dwukrotnie.
Chociażby taki Einsteinie, żeby nie puszczać całego tranzytu na zwężenie, które i tak się korkuje.
A jaki jest cel i sens aby łącznica A4 -> DK86 była zamknięta ? Chodzi o możliwość przejazdu z A4 jadąc od Wrocławia w kierunku Bielska? Przecież od ponad dwóch miesięcy WSZYSTKO już gotowe. W obrębie łącznicy czyli poza terenem budowy NDI SOPOT czyli wykonawca przebudowy zrobił sobie śmietnik i magazynek niepotrzebnych rzeczy. Wystarczy to uprzątnąć i zlikwidować kolejny bezsensowny objazd. Bo teraz aby z Wrocławia dojechać do Bielska trzeba jechać aż do węzła MysłowiceBrzęczkowice - zjechać na S1 i wracać na południowy zachód do Tychów. Może warto zapytać u źródła? Ciekaw jestem jakiego fikołka intelektualnego Urząd Miasta bądź NDI wykona aby uzasadnić zamknięcie tej łącznicy
"Wiosną przyszłego roku planowane jest otwarcie zjazdu z autostrady A4 w kierunku Tychów. Z kolei zakończenie prac budowlanych na całej inwestycji przewidywane jest na II kwartał 2022 roku." a miało być tak pięknie: " Kompleksowa przebudowa tego węzła drogowego zakończy się w pierwszej połowie 2021 roku. Utrudnienia dla kierowców znacząco zmniejszą się w pierwszej połowie 2020 roku, kiedy do użytku zostaną oddane pierwsze bezkolizyjne połączenia DK 86 z DK 81."
To podpowiem że jadąc z Wrocławia można na węźle A4/DK86 skręcić na Sosnowiec, przy cmentarzu zrobić nawrotkę i pojechać na Tychy. Manewr ten można zrobić 18kołowym 40 tonowym zestawem z naczepą , tyle że przy okazji zatykamy ruchem inne łącznice bo przez węzeł A4/DK86 przejeżdża się dwukrotnie.
Chociażby taki Einsteinie, żeby nie puszczać całego tranzytu na zwężenie, które i tak się korkuje.