3 milionów złotych. Tyle wynosi Zielony Budżet, czyli nowy sposób na zaangażowanie się mieszkańców w inwestycje w mieście. Zgodnie z nazwą, chodzi wyłącznie o te zielone. Wnioski można było składać przez półtora miesiąca. Mimo że to pierwsza edycja, zainteresowanie było spore. Zgłoszonych zostało aż 128 pomysłów, z czego jedenaście zostało odrzuconych już przy weryfikacji formalnej. Najwięcej dotyczyło nowych nasadzeń. O drzewa wzdłuż ul. Gliwickiej zabiegają m.in. mieszkańcy Załęża. Poza tym na granicy centrum miasta i tej dzielnicy mogłaby powstać łąka kwietna. Wydaje się, że ta forma zazielenienia przemawia do wielu osób, bo wśród wniosków o takie zagospodarowanie przestrzeni znalazły się też takie dotyczące Doliny Trzech Stawów i os. Tysiąclecia. Pojawiły się też pomysły zamienienia zabetonowanych teraz miejsc w bardziej przyjazne mieszkańcom. Najdroższy taki projekt dotyczy placu Sejmu Śląskiego. Drzewa mogłyby się pojawić też ponownie na ul. Stawowej. Najwięcej projektów lokalnych złożono dla Śródmieścia. Kompletna lista pomysłów mieszkańców jest dostępna TUTAJ.
Teraz wszystkie projekty Zielonego Budżetu zostaną przekazane do analizy merytorycznej, której wyniki będą znane 24 sierpnia, a na koniec oceni je zespół złożony z urzędników i zewnętrznych ekspertów. W przeciwieństwie do Budżetu Obywatelskiego, to oni będą mieli kluczowy głos w tej sprawie. Lista pomysłów, które miałyby być zrealizowane w 2021 roku, zostanie opublikowane do 29 września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze