Zgodnie z zapowiedziami, po miesiącu pociągi pasażerskie przestają kursować na linii kolejowej nr 142 przez Ochojec, Murcki, Kostuchnę i Podlesie. Zbudowane za 9 milionów złotych przystanki znów będą stać nieużywane.
Po raz pierwszy pociągi Kolei Śląskich obsłużyły nowe przystanki 26 października. Już wtedy było wiadomo, że będą jeździć linią 142 tylko przez miesiąc, do 26 listopada. Wszystko dlatego, że to był tylko objazd na trasie Katowice-Tychy. Powodem objazdu była trwająca przebudowa linii kolejowej E65 i całego katowickiego węzła kolejowego. Z tego powodu nie tylko częstotliwość kursowania pociągów jest mniejsza, ale też niektóre składy jadą inną trasą. Tak było właśnie przez ostatni miesiąc pomiędzy Katowicami i Tychami.
Nie wiadomo na razie ilu pasażerów wsiadło i wysiadło w tym czasie na nowych przystankach na południu Katowic. Poprosiliśmy już o takie dane Koleje Śląskie. Nie można jednak spodziewać się jakiejś szczególnie dużej liczby pasażerów. Po pierwsze, z powodu tymczasowości połączenia. Po drugie, z powodu rozkładu jazdy, który obowiązywał w ostatnim miesiącu.
Pierwszy pociąg z Tychów do Katowic przez Podlesie, Kostuchnę, Murcki i Ochojec odjeżdżał o godz. 10.21 i przyjeżdżał o godz. 10.53. Czas podróży linią 142 w relacji Katowice-Tychy wynosił około pół godziny, czyli 10 minut dłużej niż zwykle. Linią 142 jeździło 21 pociągów dziennie oraz 18 w weekendy.
Przypomnijmy, przystanki kolejowe w Ochojcu, Murckach, Kostuchnie i Podlesiu Dąbrowie zostały oddane do użytku w listopadzie 2023 roku. Od tamtej pory nie były wykorzystywane. Pociągi pasażerskie nie jeździły tędy przez około 30 lat. Budowa przystanków kosztowała około 9 mln zł.
Regularne połączenia na tej trasie zostaną uruchomione najprawdopodobniej dopiero po zakończeniu przebudowy linii E65, czyli za niecałe 3 lata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pociągi tą linią powinny jeździć cały czas już teraz i nie musi być ich nawet dużo. Wystarczy rano puścić parę składów w stronę centrum Katowic i dalej w kierunku Dąbrowy Górniczej oraz z powrotem po południu do Tychów. Bardzo dobra alternatywa dojazdu do pracy bez ciągłego stania w korkach.
Za to stoi w korkach Ochojec czekając na przejazd pustego pociągu ...
Czy pociąg jedzie czy też nie korki są. Nie jest to wina kolei tylko wspaniałej Metropolii, która tak wspaniale miała działać i ułatwiać życie mieszkańcom. Brak rozwiązań fundamentalnych komunikacja publiczna to kpina.
Kolej to dobre dla lewaków. Prawdziwy POLAK jeździ samochodem.
Nie wiem co to za mądrzeć wymyślił z tą trasą ??? Aktualnie w godzinach szczytu mamy kilku kilometrowy korek do przejazdu na Kostuchnie ? W korku nie tylko stoją samochody ale i autobusy … Kato paranoja !
Miasto developerów a nie ogrodów. Krupa zabudowuje centrum jak opętany, po czym będą jeździć ludzie z tych wielkich bud? Wczoraj jechałem z Kostuchny do centrum godzinę! Niestety muszę jechać samochodem, bo środkami komunikacji jechałbym w jedną stronę od 1,30 do dwóch godzin!!!
Dla mieszkańców Tychów, nie jest to udogodnienie, a utrudnienie zwłaszcza gdy z Katowic pasażer chce jechać w dalszą podróż. Te wydłużenie czasu jazdy o 10 min (niby nie dużo), może spowodować, że trzeba będzie jechać wcześniejszym pociągiem do Katowic a np. w piątek po pracy może to być nie realne.
Komunikacja publiczna to katastrofa.. pozbyłam się samochodu... ekologicznie.Pociagi z Katowic do np Wisły z 30 min opóźnieniem !.. komunikacja miejska to horror.. jeszcze kiedy trzeba się przesiadać.. godziny odjazdu nie skoordynowane.A już całkowita katastrofa w weekendy, tramwaje, autobusy.!... częstotliwość kursowania to co godzinę lub pół,w momencie przesiadki podróż która powinna trwać, góra 20 min trwa 2 godz..! dlatego będziemy jeździć samochodami..mimo wszystko wygodniej i szybciej
pociąg z ochojca był super alternatywą aby samochód został w domu, czyste powietrze? dbanie o środowisko? i czas przede wszystkim, wszystko jest robione od dupy strony! żal że ta trasa została zamknięta...
Pociągi tą linią powinny jeździć cały czas już teraz i nie musi być ich nawet dużo. Wystarczy rano puścić parę składów w stronę centrum Katowic i dalej w kierunku Dąbrowy Górniczej oraz z powrotem po południu do Tychów. Bardzo dobra alternatywa dojazdu do pracy bez ciągłego stania w korkach.
Za to stoi w korkach Ochojec czekając na przejazd pustego pociągu ...
Czy pociąg jedzie czy też nie korki są. Nie jest to wina kolei tylko wspaniałej Metropolii, która tak wspaniale miała działać i ułatwiać życie mieszkańcom. Brak rozwiązań fundamentalnych komunikacja publiczna to kpina.