Reklama

Kolejowa przebudowa w Katowicach może rozpocząć się ze sporym poślizgiem

Trwa walka o wielką kolejową inwestycję. Wpłynęły odwołania od wyników przetargu na przebudowę katowickiego węzła kolejowego. To może odwlec w czasie rozpoczęcie budowy.

To będzie przełomowa inwestycja kolejowa dla Katowic i nie tylko. Dzięki przebudowie pociągi dalekobieżne i regionalne będą miały do dyspozycji osobne tory. To ma znacznie poprawić przepustowość. W liczbach inwestycja na katowickim odcinku, od Szopienic Południowych do Piotrowic (zakres inwestycji kończy się na wysokości ul. Armii Krajowej), przedstawia się tak: modernizacja 14 peronów, likwidacja 5 przejazdów kolejowych, przebudowa prawie 100 km torów i 133 km sieci trakcyjnej. Inwestycja sprawi, że pociągi będą mogły poruszać się z prędkością 160 km/h. W samych Katowicach powstać mają 3 nowe przystanki: Katowice Uniwersytet (ul. Paderewskiego), Katowice Akademia (wiadukt nad ul. Francuską), Katowice Kokociniec (ul. Szadoka). Istniejący przystanek Katowice Brynów zostanie przesunięty w rejon autostrady A4, bliżej Bugli. Istniejące stacje – Katowice Zawodzie, Katowice, Katowice Ligota – zostaną zmodernizowane. Poza tym całkowicie przebudowane zostaną wiadukty kolejowe m.in. nad ulicami Damrota, Francuską, św. Jana czy Mikołowską. Zmieni się też przejście podziemne pomiędzy Wojewódzką a Mariacką.

Reklama
Stacja Katowice

Zgodnie z przetargiem ta inwestycja ma zostać zrealizowana w ciągu 48 miesięcy od momentu podpisania umowy. Na razie nie wiadomo, kiedy inwestycja mogłaby ruszyć. Po wielu miesiącach postępowania przetargowego wyłoniono wykonawcę. Niedawno pisaliśmy, że najkorzystniejszą ofertę złożyło polsko-chińskie konsorcjum, ale wpłynęły odwołania.

Kwota, jaką spółka kolejowa zamierzała wydać realizację wielkiej inwestycji obejmującej niemal całą najważniejszą linię kolejową przebiegającą przez Katowice, wynosiła nieco ponad 4 mld zł brutto. Okazało się, że wszystkie 5 ofert przekroczyło tę kwotę. Najniższą cenę zaproponował Budimex (ok. 5,5 mld zł brutto). Były też oferty konsorcjum Torpol i Intop Warszawa (5,7 mld zł), konsorcjum ZUE, Mota-Engil i Track Tec (5,9 mld zł), konsorcjum Intercor i Stecol Corporation (6 mld zł) oraz PORR i Trakcja System (6,6 mld zł). PKP PLK postanowiły, że wykonawca zostanie wyłoniony w aukcji internetowej. Udało się w ten sposób wybrać konsorcjum Intercor Sp. z o. o. i Stecol Corporation, które mocno zeszło z ceny w porównaniu do pierwotnej propozycji. Ostatecznie firmy zaoferowały 3,8 mld zł brutto za przebudowę węzła katowickiego.

Reklama

Nie jest jeszcze przesądzone, czy PKP Polskie Linie Kolejowe podpiszą umowę z tym konsorcjum, ponieważ pod koniec sierpnia wpłynęły dwa odwołania firm Budimex oraz Torpol. Oznacza to, że postępowanie przetargowe nie jest jeszcze zakończone. Zgodnie z procedurami dalsze działania będą zależne od rozpatrzenia odwołania i wyroku Krajowej Izby Odwoławczej. Choć jeszcze w tym roku planowano podpisać umowę i rozpocząć prace, to wszystko może przesunąć się o kilka miesięcy. Coraz bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, że przebudowa ruszy wiosną przyszłego roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kukura - niezalogowany 2023-09-17 12:41:44

    bo dworzec PKP w Katowicach to tylko przystawka do Galerii Handlowej. Na nim nie ma również poczekalni i przestrzeni potrzebnej dla pasażerów. Na pocieszenie mogło być gorzej -jak w Poznaniu, choć tam są plany przebudowy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nowy - niezalogowany 2023-09-17 11:24:30

    Temat kolei i dworców, może z trochę z innej beczki, ale może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego na dworcu PKP w Katowicach BRAK JEST PODJAZDÓW DLA WÓZKÓW DZIECIĘCYCH lub ROWERÓW Kobieta z dzieckiem stoi i prosi o pomoc żeby ktoś jej pomógł znieść wózek, rowerzyści niosący rowery po schodach, no dramat. A wystarczyły by zwykłe zjazdy/podjazdy którymi można by było się poruszać. Chyba za komuny takie były. W Krakowie podobnie, jedna winda do której ciężko rower wstawić. PYTAM POWAŻNIE DLA CZEGO NIE MA TYCH PODJAZDÓW ( wystarczył by zwykły ceownik ) CZY ISTNIEJE JAKIŚ PRZEPIS KTÓRY ZABRANIA TAKICH KONSTRUKCJI ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    uzurpator - niezalogowany 2023-09-15 21:45:42

    Aktualny Brynów nie obsługuje niczego sensownego - kilka domów. Nowy będzie obsługiwać Buglę, stadion, AWF, jednostkę policji i różne szkoły w okolicy oraz cokolwiek zostanie wybudowane na terenach po Wujku. Przebudowa węzła jest zaś, tak naprawdę, opóźniona o ćwierć wieku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości