Reklama

Kolejny czeski przewoźnik wyjechał na polskie tory. Uruchomi połączenie również przez Katowice

Najpierw RegioJet, a teraz Leo Express. Już dwóch czeskich przewoźników kolejowych rywalizuje o pasażerów na polskich torach. W niedzielę 1 marca Leo Express uruchomił połączenie Warszawa - Kraków, a w planach ma też trasę ze wschodu Polski przez Katowice do Frankfurtu nad Menem.

PKP Intercity nie jest już monopolistą w obsłudze popularnych połączeń kolejowych. Najpierw do gry wszedł RegioJet, a teraz Leo Express. Obydwaj czescy przewodnicy rozpoczęli rywalizację z polską spółką od trasy Warszawa - Kraków, która jest jedną z najbardziej obciążonych relacji.

Nowa połączenie Warszawa - Kraków

Pierwszy kurs pociągu Leo Express odbył się w niedzielę marca. Skład wyjechał z Warszawy Wschodniej o godz. 7:21, a po drodze zatrzymał się na stacjach Warszawa Centralna, Warszawa Zachodnia, Opoczno Południe i Włoszczowa Północ. Ze stacji Kraków Główny pociąg kontynuował jazdę na trasie międzynarodowej przez Ostrawę, Ołomuniec i Pardubice aż do Pragi. Tym samym przewoźnik oficjalnie zainaugurował regularne kursy między dwoma największymi polskimi miastami oraz połączenie międzynarodowe relacji Warszawa – Kraków – Praga.

Reklama

Nowe połączenie będzie obsługiwane dwa razy dziennie, a od 25 czerwca 2026 roku przewoźnik podwoi liczbę połączeń krajowych na tej trasie.  

- Udowadniamy, że na kluczowych trasach możliwe jest prowadzenie przewozów całkowicie bez dotacji, na własne ryzyko komercyjne. Polska dzięki przewoźnikowi Leo Express zyskuje wysokiej jakości bezemisyjną obsługę transportową ze stale rosnącą częstotliwością kursów, wysokim standardem usług i korzystniejszymi cenami biletów - mówi Peter Köhler, CEO Leo Express. 

Reklama

Pociągi z Warszawy do Krakowa i Pragi odjeżdżają teraz codziennie o 7:21 oraz 22:36, natomiast w przeciwną stronę, z Krakowa do Warszawy, o 3:25 i 18:45.  

Jednocześnie Leo Express zwiększył ofertę na trasie Kraków – Praga do czterech połączeń dziennie w wybrane dni (trzy razy dziennie w każdym kierunku, a cztery razy do Krakowa w soboty i niedziele oraz do Pragi w poniedziałki i niedziele).

Między Warszawą a Krakowem pociągi zatrzymują się także na stacjach Opoczno Południe i Włoszczowa Północ. Na trasie między Pragą a Krakowem pociągi będą obsługiwać również stację Oświęcim, a jeden z kursów obejmie stacje Racibórz, Rybnik, Tychy i Mysłowice.

Reklama

Kolejne trasy

25 czerwca 2026 roku Leo Express planuje uruchomić kolejne międzynarodowe połączenie z Polski na trasie Przemyśl – Rzeszów – Kraków – Katowice - Ostrawa – Ołomuniec – Praga – Drezno – Lipsk – Erfurt – Frankfurt nad Menem (Port Lotniczy). 

Leo Expres chwali się, że przy długości trasy przekraczającej 1300 kilometrów, będzie to jedno z najdłuższych bezpośrednich połączeń kolejowych w Europie. Pociągi zatrzymają się w Polsce m.in. w Rzeszowie, Tarnowie, Krakowie, Katowicach i Tychach. Nie będą one obsługiwały jednak relacji krajowych. To znaczy, że wsiadając w Katowicach pasażerowie dojadą do Czech i Niemiec. Nie mogą na przykład zaplanować podróży na trasie Katowice-Kraków. W Czechach pociągi obsłużą Bogumin, Ostrawę, Ołomuniec, Pardubice, Pragę, a w Niemczech: Drezno, Lipsk, Weimar, Erfurt i na końcu Frankfurt Süd oraz lotnisko we Frankfurcie. 

Reklama

Pociąg będzie ruszał z Przemyśla o godz. 13.31, a do jednego z największych lotnisk w Europie dotrze po około 18 godzinach, o 7.53. W Katowicach będzie o godz. 17.47 (17.54 - Katowice Ligota). Przejechanie ze stolicy woj. śląskiego do stacji końcowej zajmie około 14 h. Samochodem do frankfurckiego lotniska można dojechać w ok. 10 h. Do Pragi z Katowic pasażerowie dojadą w czasie niespełna 5,5 h, do Drezna - w niecałe 8 h, do Lipska w ok. 9 h.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/03/2026 19:32
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    P Śl - niezalogowany 2026-03-01 13:48:43

    Ciekawy jest ten kurs w dni wolne do Krakowa między 22, a północą, bo on pojedzie trasą przez Hutę Łaziska, Murcki, Muchowiec i Nikiszowiec. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo nie wierzę, że jakby jechał przez centrum Katowic to by tam nie miał przystanku. Nie wiem po co im przystanki Włoszczowa i Opoczno. Ta stacja Opoczno to jakieś kuriozum, bo ona jest totalnie w jakimś polu czy lesie, daleko od miasta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • P Śl - niezalogowany 2026-03-01 23:29:25

    Portal pasażera potwierdził trasę przejazdu.

    • Zgłoś wpis
  • Krzysztof - niezalogowany 2026-03-02 14:20:27

    Nie ma znaczenia, że jest oddalona od miasta ale za to ta stacja rotuje 300 tyś pasażerów rocznie !

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości