Kolejne zmiany w ruchu związane z budową układu drogowego dla obsługi stadionu miejskiego. W czwartek 16 października zostanie zamknięty zjazd w lewo z ul. Bocheńskiego w kierunku autostrady A4. Dzień później organizacja ruchu ponownie się zmieni.
Budowa układu drogowego dla obsługi stadionu miejskiego bardzo się przeciąga i kosztuje coraz więcej. Inwestycja pochłonęła już ponad 100 mln zł, mimo że umowa z firmą NDI opiewała pierwotnie na 68,7 mln zł. Rosną koszty, a dodatkowo wydłuża się czas prac. Teraz budowa wreszcie zbliża się do końca.
W czwartek 16 października będzie obowiązywała jednodniowa organizacja ruchu.
Ruch ul. Bocheńskiego na odcinku od nowego ronda aż na drugą stronę autostrady A4 będzie odbywał się dwukierunkowo jezdnią zachodnią. Nie będzie możliwości skrętu w lewo z ulicy Bocheńskiego w zjazd na A4 w kierunku Krakowa. Żeby wjechać na autostradę trzeba będzie zawrócić na nowym rondzie, zjechać na ul. Bocheńskiego i skręcić w prawo lub przejechać przez ul. Nową Bukową i układem drogowym w rejonie stadionu dojechać do ul. Kochłowickiej i zjazdu na A4.
Z kolei, żeby dostać się na ul. Bocheńskiego z autostrady A4 (jadąc od strony Wrocławia), trzeba zjechać w ulicę Przekopową, następnie skręcić w prawo w ul. Załęska Hałda, a potem na rondzie skręcić w prawo na drugim zjeździe.
Dzień później, 17 października, dojdzie do kolejnych zmian w organizacji ruchu.
Od godzin porannych kierowcy będą mogli korzystać z obu jezdni ul. Bocheńskiego w rejonie stadionu oraz wiaduktu nad autostradą A4. Przywrócona zostanie możliwość skrętu w lewo z ulicy Bocheńskiego (dla jadących od strony Załęża) na autostradę w kierunku Krakowa. Będzie też możliwy zjazd z autostrady A4 (dla jadących od strony Wrocławia) bezpośrednio na ulicę Bocheńskiego, ale bez możliwości skrętu w lewo w kierunku nowego ronda.
Warto przypomnieć, że w piątek 3 października wykonawca prac też zamknął zjazd z ul. Bocheńskiego w kierunku autostrady, ale wtedy nikt o tym nie poinformował. Zaskoczeni kierowcy musieli jechać przez os. Witosa, żeby wjechać na A4, a dojazd do centrum z Załęża czy os. Tysiąclecia zajmował nawet 50 minut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy tylko mi się zdaje - czy Bocheńskiego to obecnie droga objazdowa dla zamkniętej ul Mikołowskiej? Już bez prac NDI był tam spory korek. Teraz jeszcze ze wszystkich kierunków trzeba będzie przejechać przez nowobudowane rondko. BRAWO za pomysł i nagrodę Nobla dla pomysłodawcy. Czyli będziemy mieli Objazd drogi OBJAZDOWEJ.
Zdaje Ci się... przecież żaden rozsądny prezydent miasta by nie dopuścił do tego, aby jedyna alternatywna droga dla zamkniętej ul. Mikołowskiej była nieprzygotowana i do tego w budowie (która miała się chyba z pół roku temu zakończyć) oraz jeszcze na niej wprowadzać różne ograniczenia. Prawda? ;-)
A czy wahadło przy budowanym rowie przeciwczołgowym ma ul Załęska Hałda zostanie utrzymane?
Te wszystkie remont w Katowicach to jest jakiś koszmar, niech zamkną jeszcze dwa wiadukty w centrum i będzie komplet. Kto kurde planował te przebudowy? Kierowcy tracą tylko czas pieniądze i nerwy.
Zero informacji w lokalnych mediach. Ależ gardzą plebsem, aktualnie zarządzający miastem.
Czy tylko mi się zdaje - czy Bocheńskiego to obecnie droga objazdowa dla zamkniętej ul Mikołowskiej? Już bez prac NDI był tam spory korek. Teraz jeszcze ze wszystkich kierunków trzeba będzie przejechać przez nowobudowane rondko. BRAWO za pomysł i nagrodę Nobla dla pomysłodawcy. Czyli będziemy mieli Objazd drogi OBJAZDOWEJ.
Zdaje Ci się... przecież żaden rozsądny prezydent miasta by nie dopuścił do tego, aby jedyna alternatywna droga dla zamkniętej ul. Mikołowskiej była nieprzygotowana i do tego w budowie (która miała się chyba z pół roku temu zakończyć) oraz jeszcze na niej wprowadzać różne ograniczenia. Prawda? ;-)
A czy wahadło przy budowanym rowie przeciwczołgowym ma ul Załęska Hałda zostanie utrzymane?