Podobnie jak za pierwszym razem, również i w drugim przetargu nie było chętnych na zakup ponad 5 hektarów terenu na granicy Katowic i Mysłowic. Działki wystawił na sprzedaż Uniwersytet Śląski. Na razie nie wiadomo jakie będą dalsze decyzje uczelni w tej sprawie i czy w ewentualnym kolejnym przetargu cena zostanie obniżona.
Teren, którego chce się pozbyć Uniwersytet Śląski, to nieużytki częściowo porośnięte drzewami. To ponad 54 000 m kw. zlokalizowane na 21 działkach. Dojazd do nich odbywa się od strony ul. Wiosny Ludów. Od zachodu graniczą one z terenami przemysłowymi i mieszkaniowymi, a od wschodu z terenami zielonymi. W pobliżu są stawy Hubertus.
W bliskim sąsiedztwie działek przebiega linia kolejowa relacji Gliwice-Częstochowa.
Teren UŚ nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Katowice przeznaczony jest pod zabudowę usługową z elementami zieleni urządzonej. Niedługo jednak Katowice uchwalą plan ogólny, w którym przeznaczenie tego miejsca może być inne. Na razie jednak, projekt planu jeszcze nie został ujawniony.
Jak informuje Uniwersytet, nieruchomość uzbrojona jest w sieć wodociągową, gazową oraz energetyczną a w bezpośrednim otoczeniu od strony południowo-zachodniej znajdują się dodatkowo: wodociąg, sieć kanalizacyjna, gazociąg i sieć energetyczna.
Cena wywoławcza nieruchomości wynosiła 25 000 000 zł zarówno w pierwszym, jak i drugim przetargu. Nikt nie zdecydował się na złożenie oferty. - Informacja o dalszych krokach będzie udostępniona w przyszłym tygodniu po dopełnieniu procedur wewnętrznych - poinformowała nas Małgorzata Poszwa, rzeczniczka prasowe Uniwersytetu Śląskiego.
Przypomnijmy, uczelnia nabyła nieruchomości na podstawie różnych tytułów prawnych pod koniec lat siedemdziesiątych. Część wykupiła na mocy art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości z rąk prywatnych. Część działek przejęła na podstawie decyzji o wywłaszczeniu i odszkodowaniu na rzecz Skarbu Państwa. Pozostałe działki otrzymała na podstawie decyzji Zarządu Gospodarki Terenami. Przekazano je uczelni w użytkowanie, nieodpłatnie i na czas nieokreślony z przeznaczeniem na bazę Uniwersytetu Śląskiego. Jednak teren nigdy nie był wykorzystywany pod żadną działalność UŚ.
Decyzją Wojewody Śląskiego 6 lipca 2011 r. stwierdzono nabycie z mocy prawa z dniem 1 września 2005 r. prawa własności gruntu będącego własnością Skarbu Państwa i pozostającego w użytkowaniu wieczystym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
w sumie jeśli uniwersytet dostał działki pod swoją bazę, a nigdy z nich nie skorzystał w tym celu to w sumie po co został ich właścicielem? żeby mieć ziemię do obrotu? działki powinny wrócić do miasta, ale w sumie przez miasto też zostałyby czym prędzej sprzedane deweloperom ;)
w sumie jeśli uniwersytet dostał działki pod swoją bazę, a nigdy z nich nie skorzystał w tym celu to w sumie po co został ich właścicielem? żeby mieć ziemię do obrotu? działki powinny wrócić do miasta, ale w sumie przez miasto też zostałyby czym prędzej sprzedane deweloperom ;)