Reklama

Kolejna kolizja na Owsianej. W tym miejscu doszło niedawno do śmiertelnego wypadku

Groźnie wyglądające zderzenie kilku aut na granicy Katowic i Mikołowa. Ponownie przyczyną zdarzenia na ul. Owsianej jest zbyt szybka jazda.

Dzisiaj po godz. 13.00 doszło do niebezpiecznej kolizji na ul. Owsianej. Na drodze przebiegającej na granicy Katowic i Mikołowa zderzyły się trzy samochody osobowe. Przez jakiś czas droga w rejonie Stargańca była zablokowana. Choć na miejsce przyjechały trzy karetki, to żaden z uczestników kolizji nie potrzebował pomocy medycznej. Utrudnienia były spowodowane przede wszystkim koniecznością usunięcia pojazdów, które wypadły z drogi i wylądowały w rowie. Jak poinformowała nas mł. asp. Izabela Kempka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie, przyczyną kolizji było niedostosowanie przez jednego z kierowców prędkości do warunków panujących na drodze.

Miesiąc temu w tym rejonie na ul. Owsianej doszło do śmiertelnego wypadku. W nocy, 10 sierpnia, 46-letnia kobieta jadąca od strony ul. Kościuszki w kierunku Rudy Śląskiej straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w drzewo. Samochód został całkowicie zniszczony. Na miejscu zginęła jej 11-letnia córka. Kierująca, mieszkanka Katowic, trafiła do szpitala.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rafał R - niezalogowany 2024-09-10 13:06:44

    Słabą masz pamięć kolego. To nie ja pisałem, że robię tam czasówki. Też jeżdżę dużo rowerem ale nie w ten sposób. Nie jestem jednym z tych gostków w kolorowych ubrankach i na rowerze na cienkich oponkach jadących środkiem pasa ruchu. Wyobraź sobie, że mnie też tacy wkurzają. Może nie zauważyłeś ale nie każdy rowerzysta jeździ środkiem drogi utrudniając ruch samochodów lub dla odmiany chodnikiem przepychając się między ludźmi. Są i tacy, którzy jeżdżą po prostu zwyczajnie. Tak jak kierowcy - oni też są różni. Jedni jeżdżą dziesiątki lat nigdy nie powodując kolizji a inni lądują w rowach lub na drzewach bo spadło trochę deszczu albo może pisanie na telefonie za bardzo ich zajęło i nie zdążyli wyhamować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Parkingowy - niezalogowany 2024-09-10 11:55:32

    Wszystko przez pogorszenie pogody; Rafał R. przestał robić tam czasówki rowerem no i nie ma pacemakera 20 km/h.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Science fiction - niezalogowany 2024-09-10 10:27:59

    I jeszcze drzewa atakują twoje auto bo jadą jeszcze wolniej tzn. dokładnie stoją

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości