Umowa podpisana dziś w Urzędzie Marszałkowskim Woj. Śląskiego przez Koleje Śląskie, zarząd województwa i PESĘ Bydgoszcz zakłada zakup 13 pojazdów. 10 z nich ma kupić województwo, pozostałe 3 przewoźnik. Łączny koszt zamówienia to ok. 206 mln złotych. 167,4 mln zł pochodzi z budżetu województwa, a ok. 38,6 mln zł to pieniądze przewoźnika. Część potrzebnej kwoty województwo planuje pozyskać z Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020. Dostawy Elfów mają się rozpocząć w drugiej połowie przyszłego roku, a zakończyć w drugiej połowie 2018 roku.

Nowe pociągi to model Elf 2, ale w różnych wersjach, dwa trzyczłonowe, jeden dwuczłonowy oraz dziesięć czteroczłonowych.
- Pojazdy będą dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, będą wyposażone w toalety w obiegu zamkniętym, przewijaki dla dzieci, nowy typ oświetlenia, klimatyzowane przedziały, pełen monitoring, gniazdka elektryczne oraz interkomy umożliwiające komunikację z kierownikiem pociągu. - mówi Wojciech Dinges, prezes spółki Koleje Śląskie.
Pociągi będą jeździć przede wszystkim na trasach Katowice-Oświęcim, Katowice-Bytom-Tarnowskie Góry, Katowice-Lubliniec, Lubliniec-Częstochowa. -Wymaga tego sytuacja, ponieważ połączenia na tych kierunkach wciąż są realizowane tylko przez EN-57 - tłumaczy prezes Dinges.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co??? Przecież obecne Elfy KŚ mają zdecydowanie większą sprawność od EN57, więc dlaczego ma być inaczej z nowymi Elfami? Chyba coś ci się kolego pomyliło, przecież Elf to żaden prototyp. Jak można pisać takie farmazony.
Jestem przekonany, że sprawność techniczna wysłużonych pojazdów EN57, będzie i tak na wyższym poziomie, aniżeli tego niefunkcjonalnego prototypu z Pesy.
Co??? Przecież obecne Elfy KŚ mają zdecydowanie większą sprawność od EN57, więc dlaczego ma być inaczej z nowymi Elfami? Chyba coś ci się kolego pomyliło, przecież Elf to żaden prototyp. Jak można pisać takie farmazony.
Jestem przekonany, że sprawność techniczna wysłużonych pojazdów EN57, będzie i tak na wyższym poziomie, aniżeli tego niefunkcjonalnego prototypu z Pesy.