Nowy odcinek kolejki w Parku Śląskim oznacza wielką wycinkę. Kilkaset drzew zostało usuniętych, żeby mogła powstać trzecia nitka „Elki”. Widok nie jest przyjemny. Park zapowiada nasadzenia zastępcze.
O tym, że budowa trzeciej nitki kolei linowej „Elka” będzie wymagała wycinki dużej liczby drzew wiadomo od dawna. Już przeszło dwa lata temu lokalne media informowały o planowanym przebiegu ostatniego odcinka kolejki. W styczniu 2024 roku pisaliśmy, że wniosek dotyczący usunięcia ok. 700 drzew wpłynął do chorzowskiego urzędu.
Wtedy Park Śląski wyjaśniał, że nie jest to jeszcze przesądzone, a skala wycinki może sie okazać mniejsza po dokładnych pracach projektowych. - Chronimy każde drzewo i z pewnością nie będzie usunięte żadne drzewo, które nie będzie kolidowało z bezpiecznym funkcjonowaniem kolei linowej „Elka” - zapewniała wtedy Aneta Miler, rzeczniczka prasowa Parku Śląskiego.
Żeby „Elka” na odcinku Planetarium Śląskie - Stadion Śląski mogła powstać, konieczne jest przygotowanie korytarza o szerokości 14 metrów. Taka szerokość wynika z przepisów. Teraz odwiedzający park mieszkańcy obserwują likwidację zieleni na dużą skalę. To przygotowanie terenu pod stawianie słupów na fragmencie trasy liczącej łącznie ok. 1750 metrów.
- Nowa linia w zdecydowanej większości przebiega w śladzie historycznej trasy, co pozwala maksymalnie ograniczyć ingerencję w zieleń poza pierwotnym korytarzem. Jednocześnie obowiązujące dziś przepisy bezpieczeństwa kolei linowych wymagają szerszego korytarza technicznego niż w momencie budowy pierwotnej Elki. Obecnie szerokość ta wynosi 14,04 metra - wyjaśnia Aneta Miler.
Jak dodaje, zarząd Parku Śląskiego nie wyraża zgody na usuwanie drzew, które nie kolidują z bezpiecznym funkcjonowaniem kolei linowej. Wycinkę ograniczono do wynikającego z przepisów minimum. Zezwolenie na wycinkę obejmowało 558 drzew. Jednak ostatecznie usunięto ich 439.
Park Śląski zapowiada, że zrekompensuje tę stratę z nawiązką. - Do końca grudnia 2028 roku planowane jest posadzenie 1431 nowych drzew, w tym na terenie przyszłego arboretum. Pod linią Elki powstanie również strefa zieleni obejmująca 6175 krzewów – m.in. pigwowce, obiele, kaliny, hortensje, trzmieliny i pięknotki. Dodatkową atrakcją przyrodniczą dostępną dla odwiedzających będzie labirynt roślinny z ligustru pospolitego - wylicza rzeczniczka prasowa Parku. Więcej o arboretum pisaliśmy tutaj:
Budowa III linii „Elki” zaczęła się od rozbudowy stacji Planetarium. W listopadzie 2025 roku decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Chorzowie uzyskano pozwolenie na jej użytkowanie. Z kolei w grudniu ub. roku i lutym 2026 r. Park Śląski dostał zielone światło na kontynuację rozbudowy tej linii kolejki. Oprócz przygotowania terenu i wycinki, prowadzone są prace przy Stadionie Śląskim, gdzie powstanie dodatkowa stacja.
Umowę z wykonawcą - Bielskim Przedsiębiorstwem Budownictwa Przemysłowego S.A. - podpisano w lipcu 2024 roku. Koszt budowy to ok. 62,9 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze zrobili, nie wiem po co komu drzewa w parku. Najlepiej kostka wyłożyć i ewentualnie trochę trawy, ale nie za dużo. ;)
Zapomniałeś jeszcze, o nowych inwestycjach deweloperskich. Wiesz ile taki bardziej obrotny (pazerny) deweloper by tam wieżowców nabudował? Park Śląski jest wielki. Możnaby tam całe miasteczko deweloperskie zrobić. Oczywiście bez nowych dróg. Jeździłoby się dawnymi alejkami parkowymi. Jak już betonowac to na całego, po co sie ograniczać ;)
Drzewa w parkach to lewacka ideologia. Wyciąć wszystko!
Powtarzasz się...
Odezwał sie komunista...
"slazak", już dawno ustalono, żeś nie Ślazak, tylko konfederuska onuca. Wiem, że tacy jak ty mają ból pewnej części ciała w konfrontacji z faktami, ale idź sobie może skandować preczskomuno swojej mamusi, jak ci jarzynową podaje.
Należy się raczej martwić terenem po Ośrodku Postępu Technicznego, tak by wrócił do Parku a nie żeby go oddali developerom. Natomiast tych samosiejek i tak nie powinno tam być bo to stara linia Elki...
Tak w ogóle to po co w parku spacerować? Wpuścić samochody i wyciąć drzewa, żeby widoków nie zasłaniały.
Na kształt i przyszłość Parku Śląskiego będą miały wpływ zapisy w Planie Ogólnym CHORZOWA.Stowarzyszenie Nasz Park złożyło ponad 900 wnosków i uwag .Decyzje oodejmie Prezydent,Chorzowa i Rada Miasta.
Dobrze zrobili, nie wiem po co komu drzewa w parku. Najlepiej kostka wyłożyć i ewentualnie trochę trawy, ale nie za dużo. ;)
Zapomniałeś jeszcze, o nowych inwestycjach deweloperskich. Wiesz ile taki bardziej obrotny (pazerny) deweloper by tam wieżowców nabudował? Park Śląski jest wielki. Możnaby tam całe miasteczko deweloperskie zrobić. Oczywiście bez nowych dróg. Jeździłoby się dawnymi alejkami parkowymi. Jak już betonowac to na całego, po co sie ograniczać ;)
Drzewa w parkach to lewacka ideologia. Wyciąć wszystko!