Reklama

Kierowcy przebijają opony na leśnej drodze, która stanowi jedyny dojazd do wielu firm. Nadleśnictwo postawiło znaki i remontu nie planuje

Droga w Katowicach w fatalnym stanie. W ciągu kilku dni dwóch kierowców przebiło oponę na dziurach, po których przejeżdża codziennie nawet kilkaset samochodów. Nadleśnictwo postawiło znaki „dla zapewnienia bezpieczeństwa”. Niektórzy nawet nie liczą na odszkodowanie.

Ulicą Porcelanową w Katowicach najwięcej osób dojeżdża do Fabryki Porcelany. To droga publiczna, ale jest też mniej uczęszczany fragment. Dalej, od skrzyżowania z ulicą Kolonia Amandy, znajduje się około 400-metrowa droga leśna. To już własność Lasów Państwowych. Tędy również jeżdżą setki samochodów dziennie, bo droga stanowi jedyny dojazd do siedzib kilkudziesięciu firm. Ten odcinek jest w fatalnym stanie. Kierowcy jeżdżą środkiem, slalomem albo drugą stroną jezdni. W ciągu kilku dni z powodu dziur dwóch kierowców przebiło na tej drodze opony. - Dojechałem trzy kilometry, pod mieszkanie. Brat zadzwonił na policję, a oni stwierdzili, że jeśli odjechaliśmy z tego miejsca, to oni nie mają żadnego potwierdzenia, że ta opona pękła na tej drodze. Wszyscy widzą jak ta droga wygląda i nie da się tego ominąć - mówi Mateusz Otowicz.

Reklama

To nie jedyny samochód, który „złapał gumę” w tym miejscu. Również w zeszłym tygodniu podobną sytuację miał kierowca BMW, właściciel firmy, która ma swoją siedzibę w biurowcu. On już zdecydował się poczekać na policję. Funkcjonariusze sporządzili notatkę, ale kierowca nie liczy na odszkodowanie. - Nawet nie mogę się skontaktować z nadleśnictwem w tej sprawie, więc biorę koszty naprawy na klatę. Nie chce mi się z nimi sądzić, bo szkoda mi czasu - mówi Mariusz Pilarz.

https://youtu.be/3tv5zRurQ3Y

Od kilku dni o tym, jakie przepisy obowiązują na odcinku Porcelanowej, informują znaki ustawione przez Nadleśnictwo Katowice. Miały się one pojawić po dwóch stronach drogi leśnej w miniony piątek - w dniu, w którym oponę na jednej z dziur przebił kierowca BMW.  Wiele osób dojeżdżających tędy do pracy nawet nie zauważyło, że leśnicy znaki postawili. Zgodnie z art. 29 ustawy z dnia 28 września 1991 roku o lasach, „ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach”. W związku z tym, że dojazd do drogi publicznej umożliwia tylko droga leśna, ustanowiona jest tu służebność (tzw. droga konieczna). Jak dowiedzieliśmy się od Nadleśnictwa Katowice, „właściciele i pracownicy firm biur i magazynów mogą korzystać z tej drogi, po uzyskaniu zgody”. Osoby, które udało nam się spotkać w rejonie biurowca, o zgodach nic nie słyszały.

Reklama

Znak zakazu wjazdu postawiono, dla zapewnienia bezpieczeństwa - tak, aby nie dochodziło do uszkodzeń pojazdów osób, które są uprawnione do korzystania z tej drogi” - informuje Czesław Greń, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Katowice. Jednak nie wyjaśnia, w jaki sposób znak ma zabezpieczać samochody. Jednocześnie Nadleśnictwo deklaruje, że jest otwarte na rozmowy z miastem, jeśli to byłoby zainteresowane zorganizowaniem ruchu publicznego na tej drodze.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kukura - niezalogowany 2023-05-25 15:28:12

    Ciekawsze byłoby opisanie jak Nadleśnictwo Katowice (i nie tylko) dewastuje leśne drogi i same lasy. Kawałek zniszczonej drogi to pryszcz przy tym co robią w lasach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Taki sobie - niezalogowany 2023-05-25 13:51:10

    Najlepszy jest tam ten próg spowalniający i ograniczenie prędkości. Przy takiej nawierzchni aż śmieszne jest żeby jeszcze progi spowalniające były. Jakby tych wertepów tam było mało.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości