Sąd w Katowicach zamknięty z powodu koronawirusa. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało dzisiaj, że u jednej z sędzi Sądu Rejonowego Katowice-Wschód stwierdzono zakażenie. "W związku z tym, decyzją miejscowej Inspekcji Sanitarnej, kwarantanną zostały objęte osoby, które miały bezpośredni kontakt z sędzią" - czytamy na stronie resortu. Sędzia orzekała ostatnio 17 marca w trakcie rozprawy aresztowej, która jest zaliczana do spraw pilnych. Następnego dnia, w miniony czwartek, zgłosiła prezesowi sądu złe samopoczucie. Władze sądu natychmiast poinformowały o tym Państwową Inspekcję Sanitarną oraz wszystkich uczestników rozprawy i pracowników, którzy mogli mieć kontakt z sędzią. Prezes i dyrektor zadecydowali o zamknięciu budynku sądu przy ul. Francuskiej w Katowicach. Nie jest dostępny również dla pracowników. Wynajęta została firma, która ma zdezynfekować wszystkie pomieszczenia.
Zaplanowane rozprawy zostały odwołane i nie będą przeniesione do drugiego budynku Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, który znajduje się przy ul. Lompy. "Podjęto taką decyzję, aby nie narażać znajdujących się tam osób na ewentualny kontakt z osobą potencjalnie zakażoną" - informuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Budynek był zamknięty tylko w czwartek. Pracownicy od piątku pracują normalnie.
Budynek był zamknięty tylko w czwartek. Pracownicy od piątku pracują normalnie.