Yutong zadebiutuje z elektrycznym przegubowcem na ulicach Katowic. Jutro pierwsze 15 pojazdów chińskiej marki wyjedzie na trasy. Nowe „elektryki” mają mieć większy zasięg niż pojazdy eksploatowane do tej pory przez PKM Katowice.
Umowa na dostawę pierwszych chińskich autobusów w historii PKM Katowice została podpisana prawie rok temu, na początku lutego 2025. W ramach kontraktu z firmą Busnex Poland tabor przedsiębiorstwa wzmocni 30 autobusów elektrycznych produkcji chińskiej marki Yutong. Dzisiaj zaprezentowane zostały pierwsze z nich, które dostarczono do bazy PKM-u przy ul. Mickiewicza.
- Procesy produkcyjne i dostawy bywają czasochłonne, przygotowaliśmy te pojazdy do ruchu w bardzo szybkim tempie – zajęło to około dwóch-trzech tygodni. To bardzo dobry wynik. Według naszych mechaników i inżynierów, czyli ludzi, którzy znają się na tym od środka, jakość tych pojazdów zachwyca - mówi Roman Urbańczyk, prezes PKM Katowice.
Autobusy przegubowe Yutong U18 mają 18 metrów długości i są nowością na polskim rynku. Choć oficjalna premiera pojazdu odbyła się w Warszawie pod koniec 2023 roku, dopiero teraz chiński przegubowiec zadebiutuje na ulicach. Jak podkreśla prezes Busnex, czyli oficjalnego przedstawiciela Yutong w Polsce, to ważny moment dla chińskiej marki.
- Po pierwsze, to polska premiera tego modelu w samorządzie. Po drugie, to jubileusz 200 sztuk autobusów Yutong w Polsce. Marka jest obecna na naszym rynku od 5 lat – pierwsze pojazdy wyjechały w Polkowicach, a teraz wyjeżdżają w Katowicach. Można powiedzieć, że te 200 sztuk stanowi klamrę na polskim rynku - mówi Marcin Kucharski, prezes Busnex Poland.
Jeszcze w tym roku krótsza, 12-metrowa wersja tego pojazdu trafi do Białegostoku i Warszawy. Jednak umowa z PKM Katowice to był pierwszy tak duży kontrakt w Polsce. Jak przekonuje Kucharski, Yutong od konkurencji odróżnia przede wszystkim pojemność baterii. Autobus może przejechać 350 km w każdych warunkach. Rocznie pojazdy chińskiej marki pokonują tyle kilometrów, ile te z silnikiem diesla.
Autobus U18 oferuje przestrzeń dla 125 pasażerów i 46 miejsc siedzących. W tym 12 jest dostępnych z poziomu niskiej podłogi. Są też cztery miejsca dla osób o szczególnych potrzebach, które będą specjalnie wyróżnione poprzez inny kolor i wzór obicia siedzisk. Na pasażerów czekają też zgodne ze standardem metropolitalne kasowniki połączone z biletomatem i ładowarki USB. Na wyposażeniu jest też ogrzewanie, klimatyzacja sterowana na podstawie danych z czujników oraz system dynamicznej informacji pasażerskiej i system zliczania pasażerów Jednak autobus Yutong posiada także udogodnienia dla kierowców.
- Jestem bardzo zadowolona. Autobusy są naprawdę dobrze wyposażone, komfortowe zarówno dla kierowcy, jak i pasażera. Czymś dla mnie znakomitym jest masaż w fotelu kierowcy - mówi Aleksandra Rudol, kierująca w PKM Katowice. Przyznaje, że trzeba przyzwyczaić się do długości pojazdu, bo do tej pory 18-metrowe autobusy w PKM-ie były krótsze o 72 cm. Poza tym zamiast lusterek są kamery, one także wymagają czasu, żeby się przestawić.
Na razie do PKM Katowice dostarczono 15 pojazdów, a do końca kwietnia tego roku ma dojechać drugie tyle. Koszt nowych pojazdów to prawie 117 mln zł, z czego prawie 78,3 mln zł to dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Od teraz cała flota PKM Katowice liczy 259 pojazdów, a 43 z nich mają napęd elektryczny. Po kolejnej dostawie liczba autobusów zwiększy się do 274, a 20% taboru będą stanowiły autobusy o napędzie elektrycznym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Transferowanie publicznych pieniędzy do wrogiego kraju.
Wrogiego czy nie wrogiego, ale kupowanie gdzieś daleko jest bardzo "mądre". Autobusy i samochody kupują w Chinach, a potem zdziwienie jak się zaczynają zwolnienia w jakimś Solarisie czy innym Stellantisie.
Idiota. Trudno to inaczej skomentować. Lepszy transfer do USA na broń? Bo to przyjaciel. Masz łeb zaczadzony propagandæ.
no i nie pojadą obok żadnych wrażliwych instytucji. Ciekawe czy np. po Francuskiej w Kato będą jeździć. Kupowanie przez władze chińskiego sprzętu który nagrywa jest idiotyczne. Duńczycy już znaleźli karty sim i to że ich autobusy gadały po sieci a co wysyłały niewiadomo
Prawda jest taka że ja wolę aby te dane mieli Chińczycy a niżeli Niemcy, Ukraincy i inni sąsiedzi Polski, A swoją drogą co im to da że będą widzieć wojny nam nie wypowiedzą bo nie mają takiej potrzeby (wystarczy sobie przypomnieć reakcję Japoni na wypowiedzenie wojny przez Polskę podczas 2wś) a poza tym wystarczy odpalić google maps i się wszystko ma jak na dłoni nawet lepiej
Głupota ludzka nie zna granic. Choć wydaje wsie, że Twoja ma jeszcze większy zasięg.
Dobra decyzja PKM. Obecnie najlepsze elektryki są produkowane w Chinach
Ciekawe ile bedzie kosztowac szyba jak ja potlucza i ile bedzie sie na nia czekac. Chodzi o wykonczenie europejskiego przemyslu, a potem jak juz Solaris upadnie ceny juz nie beda takie atrakcyjnae
14 z 15 już była na trasie, najłatwiej spotkać je na 37, bo wszystkie 3 plany CN są obsadzone Yatamanami, więc całe 37 jest pod prądem. Na trasie jest lekko ponad połowa z 15. Oprócz tego dzisiaj jeszcze na 297, 657, 673, 674, M13 i M101.
Już wszystkie są, dzisiaj m.in. na 297 i 657 z drugiej serii, ale ilostan raczej nie zwiększy się z 259 do 274, bo ponoć bieda Solarisy z czasów Uszoka żegnamy, nareszcie.
Transferowanie publicznych pieniędzy do wrogiego kraju.
Wrogiego czy nie wrogiego, ale kupowanie gdzieś daleko jest bardzo "mądre". Autobusy i samochody kupują w Chinach, a potem zdziwienie jak się zaczynają zwolnienia w jakimś Solarisie czy innym Stellantisie.
Idiota. Trudno to inaczej skomentować. Lepszy transfer do USA na broń? Bo to przyjaciel. Masz łeb zaczadzony propagandæ.