Ogień pojawił się w mieszkaniu na 2 piętrze pięciokondygnacyjnego budynku. - Kiedy strażacy przyjechali na miejsce, pożar był już mocno rozwinięty. Nasze działania skupiły się na ugaszeniu ognia i ewakuacji 11 mieszkańców, 14 osób opuściło blok samodzielnie - mówi kpt. Rafał Gruszka, oficer prasowy KM PSP w Katowicach. Dodaje, że strażacy udzielili pierwszej pomocy dwojgu lokatorów mieszkania, w którym wybuchł pożar. To matka z synem. Kobieta została zabrana do szpitala z poparzeniami drugiego stopnia w okolicy rąk i nóg. Z kolei jej syn podtruł się dymem. Ucierpiał też mężczyzna, który pomagał w trakcie pożaru. Jednak nie była konieczna jego hospitalizacja.
Na razie nie wiadomo co mogło być przyczyną pożaru. Akcja strażaków zakończyła się przed godz. 14.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze