Groził, że zabije komendanta i prokuratora. 37-latek w wiadomości mailowej zapowiedział zamach. Podał dokładną godzinę, o której wysadzi budynek prokuratury.
Mail w sprawie zamachu dotarł do Komendy Miejskiej Policji w Tychach w miniony poniedziałek. 1 września ktoś wysłał na skrzynkę policji wiadomość z groźbami pozbawienia życia pod adresem komendanta i prokuratora. Nadawca zapowiedział, że wysadzi budynek prokuratury. Zdradził również, że poprzez darknet zamówił już bojowe środki trujące. Co więcej, podał godzinę zamachu. Miało się to wydarzyć tego samego dnia o godz. 20.00.
Policjanci poważnie potraktowali tę zapowiedź. Natychmiast podjęli czynności w celu odnalezienia nadawcy wiadomości. Kilka godzin później, po godz. 18.00, mężczyzna został zatrzymany przez tyskich policjantów. Okazało się, że nadawcą był 37-letni mieszkaniec Tychów. W jego mieszkaniu, z pomocą policjantów z katowickiego zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, wykonano przeszukania i zabezpieczono dowody związane ze sprawą.
37-latek został doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach i usłyszał tam zarzut kierowania gróźb karalnych względem szefa tyskich policjantów i prokuratora. Kolejny zarzut dotyczy usiłowania wywarcia wpływu na czynności służbowe tych osób. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Teraz już wszyscy wiedzą, że za e-mail można trafić do hotelu na trzy miesiące na koszt podatników, choć to jeszcze nie zima. Prawdopodobnie należałoby wymienić wszystkich sędziów, aby w końcu zdali sobie sprawę, że nadużywanie aresztu w Polsce jest ewenementem w skali UE, o czym wspomina nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka. W 2022 roku sądy zgodziły się na areszt w 87% wniosków o tymczasowe aresztowanie (spadek z około 90% pięć lat wcześniej). W przypadku wniosków o przedłużenie aresztu odsetek ten wyniósł aż 95%. Kontrola zażaleń jest praktycznie iluzoryczna, nie wspominając już o sprawach gospodarczych. Często niewinni ludzie spędzają miesiące w areszcie, czekając, aż ktoś łaskawie wypije kawę, zje drożdżówkę i zajmie się wniesieniem aktu oskarżenia – oczywiście wszystko na koszt podatników.
Teraz już wszyscy wiedzą, że za e-mail można trafić do hotelu na trzy miesiące na koszt podatników, choć to jeszcze nie zima. Prawdopodobnie należałoby wymienić wszystkich sędziów, aby w końcu zdali sobie sprawę, że nadużywanie aresztu w Polsce jest ewenementem w skali UE, o czym wspomina nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka. W 2022 roku sądy zgodziły się na areszt w 87% wniosków o tymczasowe aresztowanie (spadek z około 90% pięć lat wcześniej). W przypadku wniosków o przedłużenie aresztu odsetek ten wyniósł aż 95%. Kontrola zażaleń jest praktycznie iluzoryczna, nie wspominając już o sprawach gospodarczych. Często niewinni ludzie spędzają miesiące w areszcie, czekając, aż ktoś łaskawie wypije kawę, zje drożdżówkę i zajmie się wniesieniem aktu oskarżenia – oczywiście wszystko na koszt podatników.