Po porażce z Treflem Gdańsk 2:3 siatkarze GKS Katowice nie mają już szans na utrzymanie się w PlusLidze. Nawet gdyby wygrali pozostałe trzy mecze.
Od początku obecnego sezonu siatkarskiej PlusLigi GKS znajdował się w dole tabeli. Przed rozpoczęciem rozgrywek z drużyny odeszło kilku zawodników, w tym kapitan Jakub Jarosz, który w GKS-ie grał od 2019 roku. W listopadzie 2024 roku zarząd klubu zwolnił trenera Grzegorza Słabego, którego zastąpił drugi trener Emil Siewiorek.
W tym sezonie z PlusLigi spadają trzy drużyny, bo zapadła decyzja (podjęta przez same kluby), że liga zostanie zmniejszona z 16 do 14 drużyn. Wiadomo było, że GKS będzie głównym kandydatem do spadku, podobnie jak Nowak-Mosty MKS Będzin i grający gościnnie w Polsce Barkom Każany Lwów.
Te przewidywania się sprawdziły. Z ligi spadli już MKS i GKS, a Lwów jest następny w kolejce.
Mimo że do końca fazy zasadniczej pozostały jeszcze trzy kolejki spotkań, GKS nie ma już szans na zajęcie bezpiecznego miejsca w tabeli. 13. zespół - PSG Stal Nysa - ma bowiem 10 pkt. więcej. Nawet więc trzy zwycięstwa katowiczan za 3 pkt. nic już nie dadzą.
GKS Katowice grał w PlusLidzie od 2016 roku, choć tak naprawdę w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce znalazł się inny klub z Katowic - TKKF Czarni. To właśnie TKKF w 2015 roku awansował do I ligi (II poziom rozgrywek), a przed rozpoczęciem kolejnych rozgrywek Czarni podpisali umowę z GKS-em i w tamtym sezonie występowali właśnie pod nazwą GKS. W następ;nym sezonie drużyna awansowała do PlusLigi, a w lipcu 2016 roku oficjalnie przejęła ją GKS GieKSa Katowice S.A.
Po 9 latach GKS spada z PlusLigi. To istotny problem dla władz Katowic, bo niedługo zostanie otwarta nowa hala na 3 tys. miejsc, która powstała przy nowym stadionie. Siatkówka w Katowicach i tak mało kogo interesowała, a teraz będzie interesować jeszcze mniej osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze