Sytuacja przed ostatnią kolejką rozgrywek drugiej ligi (z nazwy I) była jasna. GKS-owi Katowice wystarczał remis. Z kolei Bytovia musiała wygrać i liczyć, że Wigry Suwałki przegrają lub zremisują w Częstochowie z Rakowem.
Mecz na stadionie przy ul. Bukowej, jak większość w wykonaniu GKS-u, był beznadziejny. Najsłabszy na boisku był najbardziej doświadczony zawodnik, czyli Jakub Wawrzyniak. To właśnie on spowodował rzut wolny w ostatniej. minucie, po którym padła decydująca bramka. Wcześniej wielokrotnie podawał niecelnie, nie nadążał za rywalami i w prostych sytuacjach wybijał piłkę na aut.
W pierwszej połowie Bytovia nie grała jak o życie, a mimo to prowadziła od 29. minuty po strzale z rzutu wolnego Filipa Burkhardta. Jednak już dwie minuty później Callum Rzonca wyrównał strzałem zza pola karnego. Potem niewiele się na boisku działo. W drugiej połowie Buytovia zepchnęła GKS do obrony, która w końcówce była rozpaczliwa. Wybijanie piłki na oślep i gra na czas - to mieli do zaoferowania piłkarze GKS-u. Choć gdyby wykorzystali w końcówce jedną z dwóch świetnych okazji po kontrach, byłoby po meczu.
Do 90 minut sędzia doliczył 5. W dodatkowym czasie GKS spowalniał wznawianie gry, dlatego zamiast 5, obie drużyny grały jeszcze 7 minut. W ostatniej akcji meczu pomocną dłoń do Bytovii wyciągnął wspomniany Wawrzyniak, który sfaulował jednego z rywali przed polem karnym. W szesnastkę GKS-u pobiegł bramkarz gości Andrzej Witam. Po dośrodkowaniu Burkhardta piłka trafiła właśnie do niego, a bramkarz pięknym strzałem głową strzelił drugiego gola dla Bytovii. Sędzia nie wznawiał już nawet gry. Koniec. Spadek do trzeciej ligi stał się faktem. Na nieszczęście dla bohaterskiej Bytovii, Wigry wygrały z Rakowem 2:1 i to drużyna z Suwałk utrzymała się w drugiej lidze. Spadły Garbarnia, GKS i Bytovia.
Po zakończeniu meczu na płytę boiska wbiegli kibole, którzy zrywali z piłkarzy koszulki. Kibole wyrywali też krzesełka i rzucali nimi na boisko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fajnie że mamy odnowiony rynek. Tylko czy była tam kiedykolwiek jakaś festa ze zwycięstawa czegokolwiek w czymkolwiek przez Katowice. Fajne te nasze miasto, same kongresy i sympozja i cała Europa. Oj wiele radości. I mieszkają tu przecież Katowiczanie. Takie Gliwice, miasto wybudowało stadion na 10 000 i są właścicielem lub udziałowcem klubu i mają majstra.
Kolejna odsłona serialu o tym, że piłka nożna w Katowicach jest żałosna... tylko czemu ciągle miliony z budżetu miejskiego są pompowane w tą dziurę bez dna ?
No może w końcu moje podatki przestaną być marnowane na tą rozrywkę dla wandali niszczących moje kochane miasto. Durnie niszczą ludziom domy farbą, a ja im mam rozrywkę sponsorować.
Trzeba szybko wyplacic premie i nagrody bo ciezko bedzie rozpisac te 28 milionow na runde jesienną. To jest skandal ze dla leśnych dziadków i działaczy zawsze jest kasa a cały pozostały katowicki sport nie dostaje razem nawet 10%. Skoro z 30 milionow na sport w Katowicach 28 dostała organizacja ze stadionem przy ulicy Bukowej. Tam nie ma nikogo. Podkreślam NIKOGO kto ze wspolczesna piłką ma cos wspolnego. Deweloper Krupa zrowna stadion z nie ma pod nowe osiedla. A nowy stadion przy autostradzie A4 bedzie najpiekniejszy wsrod zespolow wystepujących w 5,4 i 3 lidze. Tak sie robi pieniazki, przechodzi do historii miasta i wygrywa wybory... Jakby ktos mial klopot z kojarzeniem faktow...
Bravo bravo bravo. Jakie miasto aka liga.
Fajnie że mamy odnowiony rynek. Tylko czy była tam kiedykolwiek jakaś festa ze zwycięstawa czegokolwiek w czymkolwiek przez Katowice. Fajne te nasze miasto, same kongresy i sympozja i cała Europa. Oj wiele radości. I mieszkają tu przecież Katowiczanie. Takie Gliwice, miasto wybudowało stadion na 10 000 i są właścicielem lub udziałowcem klubu i mają majstra.
Kolejna odsłona serialu o tym, że piłka nożna w Katowicach jest żałosna... tylko czemu ciągle miliony z budżetu miejskiego są pompowane w tą dziurę bez dna ?
No może w końcu moje podatki przestaną być marnowane na tą rozrywkę dla wandali niszczących moje kochane miasto. Durnie niszczą ludziom domy farbą, a ja im mam rozrywkę sponsorować.