O wycięcie drzew rosnących niedaleko stacji kolejowej w Załężu zwróciła się do urzędu miasta jedna z mieszkanek. Argumentowała, że są w złym stanie i zagrażają bezpieczeństwu. Urząd miasta przychylił się do wniosku, a urząd marszałkowski wydał zgodę na wycinkę. Prace już się rozpoczęły. Wynajęta przez ZZM firma wycina topole. W zamian zakład będzie musiał posadzić 18 drzew gatunków buk pospolity, głóg pośredni, dąb szypułkowy, lipa szerokolistna i lipa drobnolistna. Część zostanie posadzona przy ul. Pośpiecha, ale w innym miejscu, a część przy ul. Grabskiego na os. Witosa.
Kolejnych 16 drzew przy ul. Pośpiecha zostanie wyciętych na zlecenie MZUiM. Zarząd ma już pozytywną dla siebie decyzję urzędu marszałkowskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Katowice miasto betonu tyle w temacie gdzie sa te ogrody brak tu jest beton i syf taki obraz katowic!!!!
Katowice miasto betonu tyle w temacie gdzie sa te ogrody brak tu jest beton i syf taki obraz katowic!!!!