Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w niedzielę po południu na al. Roździeńskiego. Mimo poważnych uszkodzeń samochodu, kierującej nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło o godz. 17:13, na al. Roździeńskiego przed zjazdem na wiadukt w kierunku autostrady A4 i Bielska-Białej.
Jak wynika z ustaleń policji, kierująca samochodem marki Renault Modus 32-latnia mieszkanka Mysłowic nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad autem i uderzyła w bariery ochronne. Po zderzeniu samochód wylądował na dachu.
Kierującej nic się nie stało, ale pojazd został poważnie uszkodzony. Policjanci zatrzymali mieszkance Mysłowic dowód rejestracyjny. Ukarali ją też mandatem w wysokości 1100 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze