Początkowo policja informowała, że po godz. 14 na skrzyżowaniu przy Galerii Libero doszło do nieporozumienia pomiędzy kierowcami dwóch samochodów. Świadkowie zgłaszali, że słyszeli strzały. Teraz wiadomo już, że sytuacja wyglądała inaczej. Jak poinformowała nas podkom. Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy KMP w Katowicach, na ul. Kościuszki przy Galerii Libero, jeden z samochodów został obrzucony kamieniami przez grupę 5-7 mężczyzn. Zaatakowany kierowca odjechał z miejsca zdarzenia i nie zgłosił się na policję. Zgłaszają się za to inni, którzy dostali rykoszetem i ich samochody zostały uszkodzone. Co najmniej jedna osoba zgłosiła się na policję w Mikołowie, a dwie w Katowicach. Policja przesłuchuje świadków, sprawdza też nagrania z monitoringu. Apeluje również to wszystkich, którzy być może nagrali całe zajście, o kontakt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jestem świadkiem i z tego co widziałem kierowca porshe bez opamiętania strzelał z broni palnej i bieg za ,,napastnikami,, dalej strzelając .
Część z nich była w kominiarkach, mieli w rękach jakieś dłuższe narzędzia. To nie było przypadkowe zdarzenie.
Jestem świadkiem i z tego co widziałem kierowca porshe bez opamiętania strzelał z broni palnej i bieg za ,,napastnikami,, dalej strzelając .
Część z nich była w kominiarkach, mieli w rękach jakieś dłuższe narzędzia. To nie było przypadkowe zdarzenie.