Reklama

Człowiek leży na ulicy, straż nie reaguje, a ludzie robią zdjęcia

Róg Stawowej i 3 Maja. Młody człowiek leży na lewym boku na chodniku. Nogi ma podciągnięte w kierunku głowy. Wygląda na nieprzytomnego. Taki obraz zobaczył wczoraj operator miejskiego monitoringu w Katowicach. Ale nie tylko on. Leżącego człowieka widzieli też mieszkańcy, którzy robili zdjęcia, a przy okazji oburzali się, że stojąca obok straż miejska nie reaguje.

- Musieliśmy tłumaczyć przechodniom, że nie możemy reagować, bo to test i nikomu nic złego się nie dzieje - mówi Mariusz Sumara, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Katowicach.

Podobne sceny rozgrywały się na katowickich ulicach kilka miesięcy temu. Wtedy chodziło o nagranie sytuacji, które Katowicki System Inteligentnego Monitoringu i Analizy powinien rozpoznać jako nietypowe, a przez to potencjalnie niebezpieczne. Teraz trwają ostatnie testy. - To monitoring inteligentny, który dzięki odpowiednim algorytmom rozpoznaje elementy na obrazie i potrafi zasygnalizować różne zdarzenia. System ten bezsprzecznie zwiększa bezpieczeństwo miasta wykrywając automatycznie takie sytuacje jak np. leżący człowiek, dewastacja czy pozostawiony bagaż, dzięki czemu operatorzy systemu mogą błyskawicznie zareagować i skierować odpowiednie służby na miejsce zdarzenia - tłumaczy Adam Żurada z firmy przeprowadzającej testy. W piątek programiści systemu w bliskiej współpracy ze strażą miejską sprawdzali zachowanie kamer w prawdziwych sytuacjach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piotr - niezalogowany 2016-07-10 13:06:52

    To na prawde działa???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości