Uderzył pracowniczkę Kolei Śląskich i uciekł. Policjanci szukają mężczyzny, który z powodu braku biletu naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszki publicznej.
Do bardzo nieprzyjemnej sytuacji doszło w pociągu Kolei Śląskich relacji Lubliniec – Chorzów Batory. Podczas kontroli biletów mężczyzna siedzący na końcu składu wdał się w dyskusję z kierowniczką pociągu. Pasażer nie miał biletu, a pracowniczka zaczęła naciskać na niego i wskazywać w stronę wyjścia. W pewnym momencie kobieta zaczęła się pochylać nad mężczyzną, a ten nagle wstał i odepchnął ją, uderzając w twarz dłonią.
Wszystko działo się 18 kwietnia około godz. 21.10. Dopiero teraz Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu dostała zgodę prokuratury na publikację wizerunku mężczyzny. Sprawca jest szczupłej budowy ciała, ma ciemne włosy do ramion, ciemny zarost – brodę i wąsy. W chwili zdarzenia ubrany był w ciemną bluzę bez kaptura z niebieskimi paskami, czarne krótkie spodenki oraz czarne buty sportowe. Mężczyzna wysiadł z pociągu na stacji Koszęcin.
[foto:5618250]
Wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia lub mogą pomóc w ustaleniu tożsamości sprawcy, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Lublińcu pod numerem telefonu: 47 858 32 55 lub 47 858 32 66. Należy powołać się na numer sprawy: RSD 422/25.
Brak biletu jest jednym z głównych powodów sytuacji konfliktowych pomiędzy podróżnymi a pracownikami kolei. Gdy dochodzi do rękoczynu, sprawca dopuszcza się naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Zgodnie z przepisami 9 czerwca 2023 roku część pracowników kolei jest funkcjonariuszami publicznymi. Dzięki nowelizacji ustawy o transporcie kolejowym i ustawy o publicznym transporcie zbiorowym osoby pracujące na określonych stanowiskach - m.in. maszynista, prowadzący pojazdy kolejowe, kierownik pociągu i konduktor - zostały objęte prawną ochroną. To oznacza, że naruszenie nietykalności cielesnej i godności pracowników pełniących te funkcje może być ścigane przez prokuraturę z urzędu.
AKTUALIZACJA [24.07.2025]
Jak poinformowała nas oficer prasowa KPP w Lublińcu, po publikacji wizerunku sprawca został ustalony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze