Reklama

Niekończący się remont wiaduktu w Murckach. Miasto musi wyłożyć dodatkowe 2 mln zł

Tak wyglądały przygotowania do prac przy wiadukcie w czerwcu 2017 roku.

Łukasz Kądziołka
Nie kończy się remont wiaduktu nad DK86. Od wielu miesięcy nic nie wskazuje na to, że prace będą kontynuowane. Firma, która remontowała wiadukt w Murckach, przerwała je i tym samym narobiła sporych problemów urzędnikom. Miasto wykłada 2 mln zł, żeby go rozwiązać.

Remont wiaduktu w Murckach miał potrwać około rok, a od momentu rozpoczęcia prac minęły już dwa lata i roboty nadal nie zostały dokończone. Wszystko zaczęło się już w 2017 roku, w czerwcu. Wtedy wykonawca, Biuro Techniczno-Handlowe Format, rozpoczął przygotowania do dużej inwestycji. Wiadukt znajdujący się na ul. Kołodzieja w Murckach nad DK86 był już w kiepskim stanie. Zakres prac miał objąć nie tylko naprawę podpór, ale również wymianę jezdni na górze. MZUiM podzielił inwestycję na dwa etapy i rozpisał dwa osobne przetargi. Obydwa wygrała ta sama firma z Chrzanowa. Nie biorąc pod uwagę utrudnień dla kierowców i mieszkańców Murcek, wszystko szło w miarę sprawnie w pierwszym etapie. Wtedy remontowana była północna strona wiaduktu. Gdy wiosną 2018 roku zaczął się drugi etap, zaczęły się też problemy z wykonawcą. Powodów odstąpienia od umowy jest kilkanaście. Te najbardziej rażące to m.in. brak właściwego zabezpieczenia terenu budowy, nieusuwanie odpadów, niewystarczające zaangażowanie ludzi i sprzętu w wykonanie prac. W pewnym momencie do MZUiM zaczęli się zgłaszać podwykonawcy, którzy nie otrzymywali od wykonawcy zapłaty. Urzędnicy nie wiedzieli nawet, ze jacykolwiek wykonawcy pracują przy remoncie wiaduktu w Murckach, bo Biuro Techniczno-Handlowe Format tego nie zgłosiło. Choć miało taki obowiązek.

W końcu firma przestała pracować przy remoncie. Na wiadukcie nic się nie działo. Gdy robotnicy zeszli z terenu budowy, poślizg w inwestycji wynosił miesiąc. Wykonawca chciał nawet wypowiedzieć umowę z miastem, ale nie miał ku temu żadnych podstaw. Było już wiadomo, że termin na pewno nie zostanie dotrzymany i firma nie da rady dokończyć prac. W połowie grudnia 2018 roku miasto odstąpiło od umowy z winy wykonawcy. Firmę z Chrzanowa będzie to kosztowało 409 646 tys. zł. Jednak to sprawy nie załatwia, bo wiadukt nadal wymaga remontu, a mieszkańcy Murcek muszą poruszać się po uszkodzonej jezdni. Prace zostały wykonane na razie w około 60%. Jak twierdzą urzędnicy, wykonawca otrzymał mniej pieniędzy niż warte jest to, co udało się zrobić do tej pory. Na razie szacowane są jednak koszty dokończenia remontu, więc tak naprawdę nie wiadomo czy inwestycja nie będzie droższa niż miała być. Nie wiadomo też, jak długo może potrwać jeszcze jej realizacja.

Niezależnie od tego, kierowców jeżdżących DK86 i mieszkańców dzielnicy czekają jeszcze utrudnienia. MZUiM musi ponownie ogłosić przetarg i wybrać nowego wykonawcę. Sprawa jest pilna, bo miasto w czerwcu i lipcu przekazało 2 mln zł na dokończenie inwestycji. Chociaż początkowo w tym roku miał być to tylko milion. Przetarg powinien zostać ogłoszony w najbliższych dniach.

Podziel się informacją:


Tagi:

Dodaj komentarz

*
*