Reklama

Z prawie 30 budynków w kilku dzielnicach Katowic znikną piece węglowe

Grzegorz Żądło
W ciągu trzech lat Śląsko-Dąbrowska Spółka Mieszkaniowa zlikwiduje stare piece węglowe w 27 budynkach, głównie w Załężu, Bogucicach, Dębie i Janowie. Większość z nich zostanie przyłączona do sieci ciepłowniczej. Pozostałe będą miały ogrzewanie gazowe.

ŚDSM pozyskała na preferencyjnych warunkach pożyczkę na sfinansowanie likwidacji niskiej emisji w ponad 650 mieszkaniach w Katowicach, Mysłowicach i Świętochłowicach.

Planowany koszt realizacji projektu to około 31,5 mln zł. Część pożyczki zaciągniętej na ten cel może zostać umorzona. Maksymalnie ŚDSM będzie mogła odzyskać 12,6 mln zł.

W Katowicach stare piece węglowe zostaną zlikwidowane w budynkach przy ul. Bocheńskiego (od nr 34 do 52), ul. Wróblewskiego 31, 31a, 33 i 33a, ul. Paderewskiego 11 i 17, ul. Krakusa 3 i 4, ul. Gliwickiej 209 233 i 233a, ul. Złotej 7 i 9, ul. Gliwickiej 200-Wiśniowej 2, ul. Wiśniowej 4, 6, 6a, ul. Oswobodzenia 24, 27, 81 i 104, ul. Dobrego Urobku 15, 21, 36. Przy Oswobodzenia, Dobrego Urobku i Wolskiego piece zostaną zastąpione ogrzewaniem gazowym. Pozostałe budynki zostaną podpięte do sieci ciepłowniczej.

Część budynków ma zostać przy okazji wyremontowana. – Termomodernizacja budynków będzie realizowana wszędzie tam, gdzie na podstawie sporządzonego audytu energetycznego za takim rozwiązaniem przemawiał będzie rachunek ekonomiczny. Zwracamy również uwagę, że część budynków objętych tym projektem jest objęta ochroną konserwatorską i podejmowanie jakichkolwiek działań na elewacjach jest niedozwolone – mówi Marian Bęben, pełnomocnik zarządu ŚDSM do kontaktów z mediami.

Projekt będzie realizowany w ciągu 3 najbliższych lat. Oprócz Katowic, również w Lipinach w Świętochłowicach (10 budynków) i dzielnicy Piasek w Mysłowicach (15 budynków).

Po zakończeniu uciepłownienia, szacowany roczny spadek emisji gazów cieplarnianych ma wynieść ok. 3,3 tys. ton równoważnika CO2 rocznie.


Tagi:

Komentarze

  1. Janek 9 maja, 2021 at 5:49 pm - Reply

    30 to tyle powinni miesięcznie podłączać budynków. No i dodatkowo powinni też ciepłą wodę pociągnąć, to super sprawa. Nie wyobrażam sobie teraz mieszania bez ciepłej wody z sieci. U teściów Junkers, niby bezpieczny piecyk ale i tak czasami gdzieś czuć spaliny. I jakoś nie ma stałej temperatury woda z tego Junkersa. U rodziców bojler elektryczny ( w całym bloku jest tylko prąd) i niestety ciepła woda szybko się kończy. Do tego te wszystkie bojlery nie wytrzymują więcej niż 5-7 lat. Junkersy trochę bardziej żywotne ale też nadają się do wymiany. Do tego od razu więcej miejsca w łazience. Można spokojnie suszarkę montować

  2. Bolo 5 maja, 2021 at 10:30 pm - Reply

    no nareszcie ta spółka ma jakieś plany, bo już myślałem że czeka by wszystko zniszczało i by zaorać swoje zasoby.

Dodaj komentarz

*
*