Reklama

W sobotę w Katowicach beatyfikacja ks. Jana Machy. Przed katedrą stanie telebim

Zdjęcie Biuro-Prasowe-Archidiecezji-Katowickiej.

Redakcja
W sobotę 20 listopada w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach odbędzie się beatyfikacja ks. Jana Machy, który w czasie II wojny światowej został stracony przez Niemców w katowickim areszcie. Msza św. beatyfikacyjna pod przewodnictwem kard. Marcello Semeraro z Watykanu rozpocznie się o godz. 10:00.

W katedrze będzie wyznaczona specjalna strefa dla zaproszonych gości oraz inne miejsca, zarówno siedzące, jak i stojące dla chcących wziąć udział w uroczystości. Katedra będzie otwarta od godz. 8:00. Zachęcamy do wcześniejszego przybywania i zajmowania dostępnych miejsc – tłumaczy ks. Tomasz Wojtal, rzecznik archidiecezji katowickiej.

Na zewnątrz i w podziemiach katedry zostaną zamontowane telebimy, na których będzie można obejrzeć uroczystość. Pierwszy ustawiony będzie w krypcie katedry. Tam również będzie można zajmować miejsca od godz. 8:00. Drugi telebim zostanie przygotowany na skwerze przed katedrą.

Organizatorzy przypominają, że wszystkich uczestników liturgii obowiązują podstawowe zasady sanitarne: dezynfekcja rąk (przy wejściu do katedry) oraz zasłanianie ust i nosa maseczką.

W pobliżu katedry będzie bardzo trudno zaparkować. Nie będzie to możliwe m.in. na ulicach: Wita Stwosza, Plebiscytowej, Powstańców, Domina i Czempiela.

Ks. Jan Macha urodził się 18 stycznia 1914 r. w tradycyjnej śląskiej rodzinie Pawła Machy i Anny z domu Cofałka w Chorzowie Starym. Miał dwie siostry i brata. Udzielał się w harcerstwie i sporcie. Działał również w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. W 1934 r. wstąpił do Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. 25 czerwca 1939 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Stanisława Adamskiego w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Katowicach.

Po dwumiesięcznym zastępstwie w rodzinnej parafii objął 10 września stanowisko wikarego przy kościele parafialnym św. Józefa w Rudzie Śl. Tam nawiązał łączność z tajną organizacją i rozwinął ożywioną działalność charytatywną wśród polskich rodzin, dotkniętych skutkami i okupacji.

5 września 1941 r. ks. Jan Macha został aresztowany przez gestapo na dworcu w Katowicach. Znaleziono przy nim listę osób, którym on i jego współpracownicy pomagali oraz inne dokumenty wskazujące, że zbierali pieniądze i przekazywali je potrzebującym. Lista była jednym z głównych dowodów w późniejszym śledztwie i procesie całej grupy.

17 lipca 1942 odbyła się przed sądem doraźnym w Katowicach krótka rozprawa, na której ks. Macha i współpracujący z nim kleryk Guertler skazani zostali na śmierć przez ścięcie.  Wyrok wykonano 3 grudnia 1942 w katowickim więzieniu. Ciała ks. Machy nigdy nie wydano rodzinie, najprawdopodobniej zostało spalone w obozie koncentracyjnym Auschwitz. W liście napisanym kilka godzin przed egzekucją ks. Macha prosił rodzinę, aby urządziła mu na cmentarzu „cichy zakątek, żeby od czasu do czasu ktoś o mnie wspomniał i zmówił za mnie «Ojcze nasz»”. Jego prośba została spełniona po latach, kiedy z inicjatywy kolegów rocznikowych w październiku 1951 r. powstał symboliczny grób ks. Jana na starym cmentarzu parafii św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym.

Proces beatyfikacyjny ks. Jana Machy rozpoczął się w 2013 r. i trwał do 5 września 2015 roku. Następnie dokumentacja została złożona w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 16 marca 2016 akta sprawy zostały publicznie otwarte i rozpoczął się etap rzymski procesu beatyfikacyjnego. Dekret potwierdzający męczeństwo księdza Machy papież Franciszek zatwierdził 28 listopada 2019 roku.

Przyszły błogosławiony ma zostać ustanowiony patronem m.in. Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach.

Wykorzystano materiały ze strony https://janmacha.gosc.pl oraz z internetowej Encyklopedii wiedzy o Kościele katolickim na Śląsku https://silesia.edu.pl.


Tagi:

Komentarze

  1. kokogut 16 listopada, 2021 at 8:23 pm - Reply

    Raz artykuł napisany bez pretensji do całego miasta, podburzania ludzi i ukrytych celów. Dobrze się czyta.

Dodaj komentarz

*
*