Pożar w Bytomiu wybuchł w nocy z niedzieli na poniedziałek. Po godz. 2.00 zgłoszenie odebrano przez numer alarmowy 112, a gdy strażacy dotarli na plac postojowy przy ul. św. Elżbiety, zastali mocno rozwinięty pożar. Paliło się 10 autobusów. Żeby uniknąć rozprzestrzeniania się pożaru, pracownicy obecni na miejscu odjechali trzema innymi pojazdami. Nikomu nic się nie stało. Ostatecznie spłonęło 10 autobusów, a kolejnych 8 zostało uszkodzonych. Na placu zaparkowanych było około 60 pojazdów, strażakom udało się uratować pozostałe.

W związku z pożarem przewoźnik nie zrealizuje niektórych kursów. Mogą występować utrudnienia dla pasażerów. Jak podaje ZTM, na razie dotyczą one linii: 51, 86, 199, 230 i M21. „Jako organizator komunikacji miejskiej – we współpracy z przewoźnikami – podejmujemy działania na rzecz zabezpieczenia realizacji połączeń, m.in. wykorzystywane są pojazdy rezerwowe innych firm przewozowych. Możliwe jest także przekazanie części zadań przewozowych innym przewoźnikom” - pisze ZTM w swoim komunikacie. Niewykluczone, że kursy będą odwoływane również na innych liniach. Organizator transportu zachęca do obserwowania komunikatów.
Zdjęcia: KM PSP Bytom.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Patrząc na godzinę śmierdzi celowym podpaleniem, Tak samo patrząc na skalę zniszczeń gdyby było przypadkowe przez pracownika to pewnie szybko by ktoś zareagował. Dodatkowo ta godzina to jest już po zjazdach, a jeszcze przed wyjazdami. A zgaszone pojazdy to się chyba nie zapalają.
Płonące Solarisy? Nowe, nie znałem ;)
Ale co? Szczepionkowa depopulacja się nie udała?:)
Czy niemieckie autobusy zostały uratowane?
Niemiecka chemia. Zorzy nie było widać z powodu smrodu w piątek z pożaru w Siemianowicach, potem pożar wielkiego sklepu w Warszawie w sobote, potem w niedziele pożar składowiska w Siekierkach, a dziś Bytom. Albo służby albo mafia śmieciowa się cieszy z powrotu Donalda. Będzie jak 10 lat temu. Utylizacja przez podduszanie.
Przecież wyraźnie jest napisane w tekście jakie to były autobusy.
Czyżby samozapłon super bezpiecznej eko baterii?
To jest nienormalne. za dużo tych pożarów. Wygląda na robotę obcych służb.
Patrząc na godzinę śmierdzi celowym podpaleniem, Tak samo patrząc na skalę zniszczeń gdyby było przypadkowe przez pracownika to pewnie szybko by ktoś zareagował. Dodatkowo ta godzina to jest już po zjazdach, a jeszcze przed wyjazdami. A zgaszone pojazdy to się chyba nie zapalają.
Płonące Solarisy? Nowe, nie znałem ;)
Ale co? Szczepionkowa depopulacja się nie udała?:)