Ulica, o której mowa, położona jest pomiędzy ul. Kosmiczną i ul. Pod Kasztanami. Znajdują się przy niej domki jednorodzinne. W dużej części są tam poprowadzone chodniki i asfaltowa droga. Jednak niewielki fragment znajduje się wewnątrz zabudowań, jest odcięty od reszty ulicy. Właśnie na ten odcinek skarżą się mieszkańcy. Nasza czytelniczka tak opisuje sytuację (pisownia oryginalna):
"W czasie deszczów, roztopów i jesienią jest to istne bajoro i jedno wielkie błoto przez które nie da się kompletnie przejść. "Magiczna" droga, znajduje się przy ul. Sputników 4/1, 4/2, 5/1, 5/2. Dodatkowo mieszkańcy z sąsiadującego z tą ulicą osiedla TBS zrobili sobie z tej ulicy wychodek dla swoich czworonożnych przyjaciół, więc dodatkowo prócz ogromnego błota, dochodzą do tego psie kupy jedna na drugiej. "
Problem był zgłaszany od dawna. Po raz kolejny został poruszony 9 stycznia na spotkaniu prezydenta Marcina Krupy z mieszkańcami Giszowca.
Wcześniej pisma były kierowane do MZUiM i administracji KZGM przy ul. Bednorza. Chociaż KZGM z drogą nie ma nic wspólnego, to potwierdza, że ostatnie pismo w tej sprawie pochodzi z 2010 roku. 
Jeśli okaże się, że mieszkańcom zależy bardziej na porządnej drodze niż na paru dodatkowych metrach działki, to problem może zostać rozwiązany. Jednak wtedy trzeba będzie jeszcze znaleźć pieniądzę na zrobienie drogi. Zdaniem Konrada Wronowskiego, zastępcy dyrektora ds. eksploatacji w MZUiM, na ul. Sputników droga musi zostać wybudowana od podstaw.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Akurat ten co ma powiększoną działkę wychodzi na asfaltowy ładny chodnik !!!!
Akurat ten co ma powiększoną działkę wychodzi na asfaltowy ładny chodnik !!!!