Na razie żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. Z naszych informacji wynika, że przedstawiciele miasta rozmawiali już z przedstawicielami Spółki Restrukturyzacji Kopalń, do której należy obecnie biurowiec przy ul. Damrota. Była siedziba Katowickiego Holdingu Węglowego ma 4822 m kw. powierzchni użytkowej. Została zbudowana w 1965 roku.
Nasze informacje potwierdza Ewa Lipka, rzecznik prasowy UM Katowice - Szukając oszczędności analizowane są różne możliwości, w tym także wykorzystanie tego budynku. Obecnie analizujemy różne lokalizacje i możliwości.
SRK nie chce na razie oficjalnie mówić o rozmowach z miastem. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że spółka czeka teraz na ruch miasta, które musi się zwrócić z oficjalną ofertą. Zgodę na ewentualną sprzedaż musi wyrazić zarząd SRK, rada nadzorcza i ostatecznie Skarb Państwa (czyli właściwy minister).
Miasto szuka dodatkowej siedziby, żeby przenieść do niej różne wydziały, które obecnie znajdują się m.in. przy ul. Warszawskiej, ul. 3 Maja czy ul. Pocztowej.
SRK wyceniła wstępnie biurowiec przy ul. Damrota na 10 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na pewno. Kaczor kazał kupić, żeby Katowiczanie zapłacili za utrzymanie zbankrutowanej spółki z sektora górniczego, bo to jej budynek.
55 letni biurowiec będzie wymagał kosmicznych nakładów na remont i termomodernizację. Do kompletu dostajemy niefunkcjonalne klitki, wąskie korytarze i brak udogodnień dla niepełnosprawnych. Czy w Katowicach Krupa porozdawał już wszystkie działki że nie ma wolnego gruntu w centrum by coś wybudować. Wszak to prezydent-deweloper, jak by co to koledzy podpowiedzą jak się buduje.
Po co robic taka kupno starego budynku!!!! Niech miasto wybuduje nowoczesny budynek przy olimpijskiej !!! Tam gdzie chce odac dzialki za darmo czytaj dzierzawe!!!
Na pewno. Kaczor kazał kupić, żeby Katowiczanie zapłacili za utrzymanie zbankrutowanej spółki z sektora górniczego, bo to jej budynek.
55 letni biurowiec będzie wymagał kosmicznych nakładów na remont i termomodernizację. Do kompletu dostajemy niefunkcjonalne klitki, wąskie korytarze i brak udogodnień dla niepełnosprawnych. Czy w Katowicach Krupa porozdawał już wszystkie działki że nie ma wolnego gruntu w centrum by coś wybudować. Wszak to prezydent-deweloper, jak by co to koledzy podpowiedzą jak się buduje.
Po co robic taka kupno starego budynku!!!! Niech miasto wybuduje nowoczesny budynek przy olimpijskiej !!! Tam gdzie chce odac dzialki za darmo czytaj dzierzawe!!!