To była pierwsza taka akcja katowickich strażników miejskich. Wcześniej funkcjonariusze wielokrotnie kontrolowali paleniska, ale głównie w przypadku dużego zanieczyszczenia powietrza. W poniedziałek jakość powietrza nie była zła. Jednak funkcjonariusze postanowili, że będą przeprowadzali wzmożone kontrole niezależnie od stanu powietrza. Jak mówił wczoraj Mariusz Sumara, zastępca komendanta katowickiej straży miejskiej, chodziło o element zaskoczenia. Okazuje się, że wynik wczorajszych wizyt strażników jest pozytywny. W ciągu około 10 godzin z pomocą kominiarzy i drona sprawdzili ok. 80 domów i mieszkań. Wybierali lokalizacje, w których już wcześniej dochodziło do spalania nielegalnego opału lub miejsca wskazane przez mieszkańców. W żadnym przypadku strażnicy nie trafili na nieprawidłowe palenie w piecu. Jak poinformował nas Jacek Pytel, rzecznik prasowy straży miejskiej, kontrole zakończyły się bez mandatów. Jedynie w dwóch miejscach były pewne wątpliwości co do jakości opału, ale są one nadal wyjaśniane przez strażników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
80 domów i ani jeden nie palił śmieciami i taka jest rzeczywistość. Jedynie dwa zastrzeżenia co do jakości opału - ale ci ludzie równie dobrze mogli zostać oszukani podczas zakupu węgla. Mam nadzieję, że strażnicy pokazywali jak poprawnie palić w większości pieców - czyli metodą "od góry"! http://czysteogrzewanie.pl/ Paląc prawidłowo pozbędziemy się smogu!
80 domów i ani jeden nie palił śmieciami i taka jest rzeczywistość. Jedynie dwa zastrzeżenia co do jakości opału - ale ci ludzie równie dobrze mogli zostać oszukani podczas zakupu węgla. Mam nadzieję, że strażnicy pokazywali jak poprawnie palić w większości pieców - czyli metodą "od góry"! http://czysteogrzewanie.pl/ Paląc prawidłowo pozbędziemy się smogu!