Święta rodzina przyjmuje tu pokłony nie w szopce, a w bramie kamienicy. -Myślę, że w naszych czasach właśnie tak mogłoby to wyglądać. Pan Jezus, leżący w bramie, a wokół w mieszkaniach ludzie zupełnie tym niezainteresowani - mówi Marek Pawlak, uczeń IV klasy liceum plastycznego na os. Tysiąclecia. Wybór padł na kamienicę przy ulicy Barbary 12. - Zawsze nam się podobała, dlatego postanowiliśmy, że to na niej będziemy się wzorować - dodaje Marek.
Szopka powstawała przez tydzień. Pracowało przy niej kilkanaście osób, ale nad wszystkim czuwali bracia Pawlakowie. Wojtek, starszy z nich, zajął się też stojącym obok kamienicy szybem kopalnianym. Wykonał projekt, a potem na jego podstawie pracownicy parafii wycięli odpowiednie deski. Są tu też elementy ruchome - kręcące się koło na szczycie szybu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze