Najlepszy wynik sprzedaży biletów w komunikacji publicznej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii od kilku lat. W ciągu roku przyrost o około 2 miliony sprzedanych biletów ma być spowodowany m.in. częstszymi kontrolami w autobusach i tramwajach.
Z roku na rok Zarząd Transportu Metropolitalnego odnotowuje coraz większą liczbę pasażerów. Teraz ZTM pochwalił się, że w minionym roku sprzedał najwięcej biletów od 5 lat. Wynik za 2025 rok to ponad 41,2 mln sprzedanych biletów. Wcześniej wynik był lepszy w roku poprzedzającym pandemię koronawirusa, czyli w 2019 r. W zeszłym roku pasażerowie kupili też około 2 mln biletów więcej niż w 2024. Tym samym procentowy wzrost rok do roku wyniósł ponad 5%.
Zdaniem dyrektora ZTM Michała Wadowskiego to efekt rozwoju aplikacji, montażu biletomatów mobilnych we wszystkich pojazdach ZTM i uruchomienie 132 solarnych automatów biletowych. Jednak organizator transportu wymienia także inny ważny powód wzrostu.
- Zwracam także uwagę na uszczelnienie systemu kontrolersko-windykacyjnego. Dzięki większej liczbie kontrolerów oraz zwiększeniu liczby spraw i opłat dodatkowych kierowanych na drogę postępowania sądowego gapowicze coraz częściej zdają sobie sprawę, że nieuczciwość przestała się opłacać - tłumaczy Wadowski.
Obserwowanym od dłuższego czasu trendem wśród pasażerów jest zmiana ich przyzwyczajeń. Sprzedaż biletów papierowych spadła o około 4,5% (z ok. 17,3 mln do ok. 16,5 mln biletów), a biletów elektronicznych wzrosła o ponad 13% (z ok. 21,9 mln do ok. 24,8 mln biletów). Sprzedało się w zeszłym roku o 5% mniej papierowych biletów jednorazowych, choć równocześnie sprzedaż jednorazowych biletów elektronicznych wzrosła o około 12,5%.
Jest też więcej podróżnych, którzy decydują się na korzystanie z komunikacji miejskiej przez dłuższy czas. Spośród wszystkich biletów długookresowych spadek sprzedaży o ok. 13% odnotowano tylko w przypadku biletu 90-dniowego. Sprzedaż pozostałych biletów długookresowych wzrosła. W przypadku 7-dniowego o ok. 5%, 30-dniowego o 15%, a 180-dniowego o 28%. Największy wzrost popularności, o około 35%, odnotowano w przypadku biletu Pakietowego.
Podróżni zmieniają też nawyki dotyczące kanałów sprzedaży. Coraz większą popularnością cieszą się biletomaty zlokalizowane na przystankach i innych miejscach (wzrost o 35%), aplikacja Transport GZM (wzrost o 37%) oraz biletomaty mobilne w autobusach, tramwajach i trolejbusach (wzrost o 67%). Jednak jak zaznacza ZTM, te ostatnie urządzenia pojawiały się w pojazdach dopiero latem 2025 r., więc na ocenę zainteresowania pasażerów potrzeba więcej czasu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto jeździ na gapę jest złodziejem po prostu i tyle.
Liczba pasażerów jest zdecydowanie mniejsza niż w czasach istnienia KZK GOP
Dobrze idzie ludziska płaco za przejazdy , będzie na grube podwyżki i solidne premie dla prezesów i rad nadzorczych spółki.
Oni czekekaja az kupie 2 miesieczny by kozystac jak prawdziwy obywatel a tu taki grzyb wystarczy 1 miesieczny i polowq drogi z buta , sukcesem na nowoczesnoc w metropolii nawet nie trzeba palic podrodze bo korki spelniaja funkcje cygareta
zamknięte wiadukty zwobiły swoje, jednak da się jeżdzić kumunikacją i nie wszędzie samochodem
Kto jeździ na gapę jest złodziejem po prostu i tyle.
Liczba pasażerów jest zdecydowanie mniejsza niż w czasach istnienia KZK GOP
Dobrze idzie ludziska płaco za przejazdy , będzie na grube podwyżki i solidne premie dla prezesów i rad nadzorczych spółki.