Od kilku dnu aplikacja Transport GZM, w której można przede wszystkim kupić bilety na komunikację publiczną w metropolii, ma kilka dodatkowych funkcji. Najważniejsza to możliwość sprawdzenia rzeczywistych czasów przyjazdu autobusu czy tramwaju na konkretnym przystanku.
Kiedy system Transport GZM zastąpił kartę ŚKUP, pasażerowie krytykowali nowe rozwiązanie. Mieli wiele racji, bo aplikacja działała bardzo źle. Jednak z czasem kolejne błędy były eliminowane i obecnie problemy występują sporadycznie.
W momencie wprowadzenia aplikacji, Metropolia zapowiadała, że będzie dodawać do niej kolejne funkcjonalności. Kilka z nich zaczęło działać w tym tygodniu.
Najważniejsza to możliwość sprawdzenia rzeczywistego czasu przyjazdu autobusu i tramwaju na konkretny przystanek. Działa to tak samo jak tablice fizycznie zamontowane na niektórych przystankach. Wykorzystywany jest ten sam System dynamicznej identyfikacji pasażerskiej.
Żeby sprawdzić w aplikacji kiedy odjeżdża konkretny autobus lub tramwaj, trzeba powiększyć mapę do momentu aż pokaże się ikona pojazdu. Wystarczy w nią kliknąć i przy konkretnych numerach linii wyświetla się czas pozostały do jego przyjazdu.
Jest też inny sposób na sprawdzenie rzeczywistego rozkładu jazdy. Trzeba zeskanować kod QR umieszczony na rozkładzie jazdy na przystanku.
Inna nowa funkcjonalność to możliwość dodania do 5 ulubionych przystanków, czyli w praktyce tych, z których najczęściej korzystamy.
Ponadto, aplikacja poinformuje teraz o kończącym się czasie obowiązywania biletu okresowego oraz ulgi.
Ostatnia z nowości to możliwość ustawienia powiadomienia (alarmu), które wyskoczy w momencie, kiedy będzie zbliżała się godzina odjazdu wybranego wcześniej autobusu czy tramwaju.
Wszystkie te nowe funkcjonalności są dostępne dla osób, które ściągną najnowszą wersję aplikacji Transport GZM.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Są co najmniej dwie zewnętrzne aplikacji czy nawet strony gdzie można sobie sprawdzić te autobusy o niego prościej, łatwiej i przystępniej niż w tym ich SDIPie. Oni mają już trzecią wersję i co jedna to gorsza, to trzeba mieć talent.
Są co najmniej dwie zewnętrzne aplikacji czy nawet strony gdzie można sobie sprawdzić te autobusy o niego prościej, łatwiej i przystępniej niż w tym ich SDIPie. Oni mają już trzecią wersję i co jedna to gorsza, to trzeba mieć talent.