Mimo szybkiej reakcji świadków i przywrócenia funkcji życiowych, mężczyzna, który w sobotę po południu topił się w stawie Łąka w Dolinie Trzech Stawów, zmarł w szpitalu.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę przed godz. 19. W stawie Łąka topił się 49-letni mężczyzna z Katowic. Z wody wyciągnęli go świadkowie, najprawdopodobniej jego znajomi. Rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Na miejsce przyjechały wszystkie służby, w tym śmigłowiec LPR. Po kilkudziesięciu minutach udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe. Został przewieziony do szpitala, ale niedługo później zmarł.
Policja wyjaśnia teraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Warto dodać, że w stawie Łąka obowiązuje zakaz kapieli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze