W miejscach gdzie powstają nowe zieleńce, Miejski Zarząd Ulic i Mostów montuje metalowe płotki. Na razie nie ma planów, żeby w podobny sposób zabezpieczyć również istniejące zieleńce.
Zieleńce w pasach drogowych, czyli tuż przy jezdni, często są niszczone przez kierowców. Czasami celowo ("bo nie ma gdzie zaparkować"), czasami przypadkiem. Teraz, przynajmniej w wybranych lokalizacjach, jest szansa, że zieleń utrzyma się dłużej. MZUiM montuje bowiem czarne metalowe płotki, które mają zabezpieczyć zieleńce przed wjazdem samochodów. Płotki są bardzo podobne do tych, które stosuje np. Warszawa. Przed wieńczącą słupki gałką znajduje się żółta "opaska", która ma pełnić funkcję odblaskową.
Słupki oddalone są o około 50 cm od krawędzi jezdni, co jest zgodne z rozporządzeniem. Przez to ta część zieleńców, która jest najbardziej narażona na rozjeżdżanie, nie jest chroniona. MZUiM boi się jednak montować płotki bliżej skrajni jezdni, żeby nie narazić się np. na wniosek o odszkodowanie, gdyby jakiś kierowca wjechał w słupki i uszkodził sobie samochód.
Na razie czarne płotki są montowane w nowych zieleńcach i nie ma obecnie planu stosowania ich w tych już istniejących. Jak wyglądają takie konstrukcje można już zobaczyć m.in. na ul. Jagiellońskiej, ul. Bratków czy ul. Jankego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nareszcie, bardzo dobry ruch. Ostatnio widziałem takie w Wiedniu
to co zrobili z ulicą Bartków w tym zakresie woła o pomstę do nieba! Na szczególne wyróżnienie zasługuje połączenie łuków nas..nych wysepek z finezją łamanych płotków. Gdzie ten architekt miasta?!?!?
nareszcie, bardzo dobry ruch. Ostatnio widziałem takie w Wiedniu
to co zrobili z ulicą Bartków w tym zakresie woła o pomstę do nieba! Na szczególne wyróżnienie zasługuje połączenie łuków nas..nych wysepek z finezją łamanych płotków. Gdzie ten architekt miasta?!?!?