Reklama

Zbita Śmietanka (odc. 10)

Od ostatniej Zbitej Śmietanki działo się tak dużo, że nie będziemy przedłużać wstępu i od razu zapraszamy do lektury 10. odcinka.

Bartyla w obłokach

Damian Bartyla, polityczny trup zajmujący stanowisko prezydenta Bytomia, jest przekonany, że wygra przyszłoroczne wybory samorządowe. Cóż, jeśli tylko po drodze nie przydarzy mu się jakiś prawomocny wyrok, to nawet będzie mógł startować. Jeśli oczywiście jest masochistą. Z drugiej strony to tylko Polska, więc nie takie cuda się już działy.

Bartyla chyba uwierzył w to co mówi, bo zatrudnił w urzędzie nowego rzecznika prasowego. Choć tak do końca to nie wiemy czy Katarzyna Nylec zastąpiła w końcu Aleksandrę Szatkowską, czy przyszła tylko do pomocy. Swoją drogą ciekawy jest powód odejścia Nylec ze stanowiska rzecznika UM w Piekarach Śląskich. Podobno nie mogła się dogadać z prezydent Sławą Umińską-Duraj. Cóż, nie od dziś wiadomo, że w każdej firmie brylować może tylko jedna kobieta.

Reklama

Marszałek znów bez rzecznika

Skoro już o zmianach rzeczników prasowych mowa, to zupełnie po cichu z urzędu marszałkowskiego odeszła Marta Paluch. Popracowała cztery miesiące i stwierdziła, że wystarczy, Wróciła do Gościa Niedzielnego i Radia eM. W sumie to się nie dziwimy. Lepiej trzymać z biskupem niż z marszałkiem. Kościół zawsze ma władzę, a Platforma Obywatelska tylko czasowo (a właściwie do czasu).

Arkadiusz Chęciński. Fot. Tomasz Żak/biuro prasowe UMWŚ.

Jarosław Makowski, samozwańczy kandydat PO na prezydenta Katowic, wznowił kampanię wyborczą. Widziany był na Twitterze i Facebooku jak rozmawia z mieszkańcami Katowic. Czy rozmawiał z nimi naprawdę, tego nie wiadomo. Makowski istnieje bowiem głównie w internecie, w którym dokumentuje całe swoje życie. Nie wiemy więc czy ma jeszcze czas na działalność poza siecią.

Reklama

Duże zmiany w GKS-ie Katowice. Po kompromitacji w meczu z MKS-em Kluczbork i utracie szans na awans do ekstraklasy, rezygnację złożyli trener Jerzy Brzęczek, a potem prezes Wojciech Cygan i wiceprezes Marcin Janicki. Co ciekawe, wcale nie jest wykluczone, że prezesi pozostaną na stanowiskach. Władze miasta jeszcze nie wiedzą czy przyjść rezygnację do wiadomości, czy namówić Cygana do jej wycofania. Naprawdę trudno przewidzieć co się wydarzy. Trudno byłoby znaleźć naiwnego, który chciałby teraz kierować GKS-em. Jest tyle lepszych zajęć niż wysłuchiwanie od kiboli, że jest się pi pi pi pi pi pi...

Na koniec wrócimy jeszcze na chwilę do Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Jak donoszą taksówkarze, podczas EKG (zakładamy, że pierwszego lub drugiego dnia) panie z katowickich agencji towarzyskich podobno odmówiły pracy już około 2 nocy, bo takie miały obłożenie. Co więcej, te z Sosnowca też już nie bardzo chciały się przemęczać, więc taksówkarze musieli wozić klientów do Krakowa. Jeśli tak rzeczywiście było, to znaczy, że nie wszystkie branże nadążają za rozwojem miasta i aglomeracji.

Reklama

MIKSER

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    KOSZUTKA.EU - niezalogowany 2017-08-10 12:24:02

    Tyle miast, a jednak wiocha.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Błażej - niezalogowany 2017-06-02 19:40:55

    To są tylko i wyłącznie jego błędy i chęć dorobienia się kosztem całego miasta. Udawanie, że nic się nie dzieje złego tylko bardziej go pogrąża.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    piper - niezalogowany 2017-05-31 13:16:26

    Bartyla jest piętnowany za błędy innych, ale czas wszystko zweryfikuje i pokaże czy prezydent utrzyma swoje stanowisko

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości