Reklama

Zaręczyny na dachu Spodka. Dawid i Justyna zrobili to jako pierwsi

26/05/2016 08:30
Oświadczyny pod ziemią czy w chmurach? To już było. Za to nikt jeszcze nie zaręczył się na... dachu Spodka. Były łzy wzruszenia, czerwone róże i oczywiście zdecydowane "tak". Justyna i Dawid są razem od siedmiu lat, ślubu jeszcze nie planują, ale ten dzień zapamiętają na długo.

Dlaczego właśnie dach Spodka? Miało być oryginalnie, a tam jeszcze nikt się nie zaręczył. - Oboje jesteśmy z Katowic, wychowaliśmy się na Koszutce i w Bogucicach. Spodek to przede wszystkim wspólne imprezy, koncerty, całe dzieciństwo spędziłem tam na meczach hokeja - opowiada Dawid, który skontaktował się z PTWP Event Center (obecnym zarządcą Spodka i MCK), opowiedział o swoim pomyśle i po kilku dniach dostał zielone światło.

Ale jak sprawić, by przyszła panna młoda niczego się nie domyśliła? - Zupełnie się nie spodziewała, myślała, że idziemy na wycieczkę po Spodku. Czasem są organizowane takie nietypowe spacery. Kwiaty ukryłem za drzwiami - śmieje się Dawid. Potem było zaskoczenie i łzy radości. Nie dopisała pogoda, bo zaręczyny odbyły się z burzą w tle. - Było trochę mokro i wietrznie, może mało romantycznie, ale zdążyliśmy przed pierwszą błyskawicą i mocniejszym deszczem - dodaje Dawid. Czyli wszystko zgodnie z planem.

Reklama

Dawid nie przewidział tylko zainteresowania mediów tym nietypowym wydarzeniem i martwi się, by nie dowiedzieli się rodzice przed dzisiejszą, oficjalną prośbą o rękę Justyny. Trzymamy kciuki za świeżo zaręczonych!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości