Atak na ulicy w Katowicach. Starsza kobieta nie chciała oddać mężczyźnie torebki. 32-latek uderzył ją i uciekł, a po kilku godzinach policjanci zauważyli go przy Rynku.
Wszystko działo się 1 listopada, w dniu Wszystkich Świętych, na ul. Jesionowej. 83-letnia kobieta szła rano w kierunku cmentarza. W pewnym momencie została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę. Jak ustalili policjanci, napastnik śledził ją, a gdy w pobliżu nie było nikogo, podszedł do seniorki i zaczął wyrywać jej torebkę. Kobieta nie chciała jej oddać, więc mężczyzna uderzył ją kilkukrotnie i zmusił do odpuszczenia. Po ataku uciekł ze skradzioną torebką, w której znajdowały się m.in. pieniądze i dokumenty.
Kobieta wezwała policję. Na ul. Jesionową przyjechały patrole oraz przewodnik z psem służbowym. Niedaleko od miejsca rozboju funkcjonariusze znaleźli porzuconą torebkę. Gdy ustalono wizerunek mężczyzny, informację przekazano wszystkim policjantom będącym w trakcie służby. Kilka godzin później w rejonie Rynku policjanci Oddziału Prewencji Policji w Katowicach zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi sprawcy rozboju. Po wylegitymowaniu, potwierdzono, że jest to 32-latek poszukiwany w związku z atakiem na seniorkę. Mężczyzna został zatrzymany.
Sprawą rozboju zajęli się kryminalni z komisariatu II. Po zebraniu materiału dowodowego, doprowadzono 32-latka do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód. Tam usłyszał zarzuty rozboju i uszkodzenia ciała kobiety. Podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego dwumiesięczny areszt tymczasowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo pani! Ciekawe czego kibolem jest ten facet.
Do przestępstwa doszło to jak zbrodnia i kara, sprawiedliwość to też demokracja , nie ma już wszystkiego dla wszytkich... jednak potrafimy się dzielić... dziecinnie proste
Brawo pani! Ciekawe czego kibolem jest ten facet.
Do przestępstwa doszło to jak zbrodnia i kara, sprawiedliwość to też demokracja , nie ma już wszystkiego dla wszytkich... jednak potrafimy się dzielić... dziecinnie proste