Od ponad roku mieszkańcy Szopienic jeżdżą objazdami. Wkrótce utrudnienia staną się jeszcze większe, bo od 18 maja przez kolejne miesiące będą korzystać z wybudowanej na rok drogi tymczasowej. Powodem jest rozpoczynająca się w Mysłowice przebudowa ważnej drogi prowadzącej do Katowic.
Od przeszło roku muszą radzić sobie z utrudnieniami spowodowanymi kolejową inwestycją na linii E65, która przebiega pomiędzy stawami Morawa i Hubertus. Zamknięcie wiaduktu na ul. Wiosny Ludów zmusiło mieszkańców Utymana, czyli części Szopienic, do objazdów przez Mysłowice. Jednak niebawem tędy także nie będzie dało się przejechać.

Mysłowice biorą się za przygotowywany długo remont ul. Bernarda Świerczyny, która łączy się z ul. Wiosny Ludów. Droga łącząca katowickie Szopienice z mysłowickim Piaskiem jest w bardzo złym stanie. Jeszcze gorsza jest kondycja znajdującego się na ul. Świerczyny wiaduktu nad torami kolejowymi linii 171. Ze względu na zły stan techniczny po wiadukcie nie mogą kursować tramwaje ani poruszać się cięższe pojazdy.

Przebudowa ul. Świerczyny to część większej inwestycji. Zmieni się układ drogowy na: Sosnowieckiej, Świerczyny i Boliny. Prace obejmują budowę i przebudowę obiektów mostowych oraz infrastruktury technicznej - oświetlenia, kanalizacji deszczowej, kanalizacji sanitarnej i sieci wodociągowej. Przygotowania trwały długo. Umowę z wykonawcą, firmą Eurovia, Mysłowice podpisały pod koniec października 2024 roku. Eurovia zajęła się najpierw projektowaniem, które zakończyło się złożeniem wniosku o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (ZRID) pod koniec marca br.
- Prace na chwilę obecną idą zgodnie z planem. Inwestycja jest realizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj”, co wiąże się z koniecznością wykonania w pierwszej kolejności dokumentacji projektowej i uzyskania wszelkich decyzji i uzgodnień wraz z decyzją ZRID. Dopiero po tym etapie można rozpocząć etap wykonawstwa - informuje Anna Górny, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Mysłowice.
Prace za ponad 42,5 mln złotych rozpoczną się pod koniec maja. Zgodnie z umową powinny potrwać do 20 września 2027 roku.
Równolegle trwa wspomniana kolejowa inwestycja na odcinku od Będzina aż do Katowic Szopienic Południowych. Przebudowa wiaduktu nad ul. Wiosny Ludów w Katowicach to jeden z jej elementów. Po małym obiekcie jeździły pociągi, a dołem przebiegała wąska jezdnia z linią tramwajową. Charakterystyczny obiekt o historycznym wyglądzie zniknie z krajobrazu Szopienic. Po przebudowie będzie dużo większy.

Nowy wiadukt będzie szerszy niż dotychczasowy, zostanie dostosowany do układu pięciotorowego. Jezdnia pod wiaduktem także ma być szersza. Będzie miała dwa pasy ruchu, a nie jeden jak dotychczas. Poza tym obok powstanie chodnik oraz droga rowerowa. Poszerzenie obiektu sprawi, że w przyszłości będzie możliwa budowa drugiego toru tramwajowego dla linii nr 14. Jak informuje inwestor, PKP Polskie Linie Kolejowe, obiekt będzie gotowy do połowy 2027 roku.
Wtedy ma się poprawić sytuacja mieszkańców na granicy Mysłowic i Katowic, bo będzie można przejechać pod linią kolejową. „Około dwa miesiące później Mysłowice powinny zakończyć przebudowę ul. Bernarda Świerczyny.
Do tego czasu mieszkańcy będą musieli korzystać z drogi tymczasowej, która połączyła ulice Morawy i Wiosny Ludów. Jej przebieg widać na poniższej grafice przygotowanej przez PKP PLK.

Zmianę w organizacji ruchu zaplanowano na najbliższy poniedziałek. Od 18 maja 2026 r. kierowcy pojadą tymczasowym połączeniem z mostem nad Rawą. Jednak to nie jedyne zmiany. Z powodu inwestycji kolejowej i drogowej konieczna jest także modyfikacja w komunikacji miejskiej.
Jak informuje Zarząd Transportu Metropolitalnego, zastępcza linia autobusowa kursująca na trasie Szopienice Kościół - Szopienice Wiadukt przez Mysłowice będzie miała inną trasę. Autobusy Z-25 pojadą z Centrum Przesiadkowego Zawodzie na ul. Chemiczną. Tego samego dnia przestanie kursować linia zastępcza T-14. Pełny komunikat ZTM jest dostępny TUTAJ.
AKTUALIZACJA
ZTM informuje o tym, że planowane od 18 maja zmiany zostaną wprowadzone później. Zaczną obowiązywać od poniedziałku, 25 maja.

Zakończenia obu inwestycji wypatrują pasażerowie komunikacji miejskiej. Choć niektórzy mogli się już przyzwyczaić do braku połączenia tramwajowego pomiędzy Katowicami a Mysłowicami. Ostatni tramwaj 14 przejechał na tej trasie prawie pięć lat temu. W połowie 2021 roku linia nr 14 została skrócona do Szopienic.

Najpierw wydawało się, że połączenie wróci po zakończeniu dużej inwestycji drogowo-tramwajowej w Mysłowicach (odcinek od ul. Bytomskiej do ul. Powstańców). Jednak zakończona po komplikacjach inwestycja nie pozwoliła na powrót „czternastki” z powodu fatalnego stanu technicznego wiaduktu na ul. Świerczyny.
Jak zapowiada mysłowicki urząd, powrotu tramwaju 14 należy spodziewać się nie wcześniej niż w IV kwartale 2027 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze