Wstrząs o energii 7x10 4 J, do którego doszło dzisiaj w nocy, nie był odczuwalny na powierzchni. Jednak był na tyle silny, że kilku górników zostało rannych. W katowickiej kopalni „Staszic-Wujek” w ruchu Staszic około godziny 2.40 wystąpił wstrząs poziomie 900 metrów, w rejonie Upadowej 5b-bis w pokładzie 510. W tym rejonie załoga górników pracowała przy drążeniu przodka. Łącznie poszkodowanych zostało 5 osób. - Sami wyjechali na powierzchnię, ale po ich przebadaniu lekarz podjął decyzję o transporcie do szpitali w Murckach i Ochojcu - informuje Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia. Ich obrażenia nie są poważne. To w większości stłuczenia klatki piersiowej i otarcia. Jeden górnik ma uraz nogi.
Rejon wstrząsu jest wyłączony z pracy. Kopalnia wstrzymała drążenie przodka do czasu przeprowadzenia wizji lokalnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze