Włamywacze działali na terenie Polski od początku czerwca. Po włamaniu w centrum Katowic kryminalni wytypowali trzech podejrzewanych i zatrzymali mężczyzn w wieku 34, 37 i 40 lat. Wszyscy zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Obcokrajowcy - dwóch Gruzinów i Ukrainiec - wcześniej usiłowała włamać się do dwóch innych mieszkań w Katowicach. W chwili zatrzymania mieli przy sobie rzeczy pochodzące z poprzednich akcji. Zabezpieczono również narzędzia służące podejrzanym do popełnienia przestępstw. Włamania wyglądały podobnie, mężczyźni mieli wybierać mieszkania na parterze lub domy jednorodzinne i wchodzili do środka siłowo przez uchylone okna. Podczas dalszych czynności znaleziono u nich gotówkę w różnych walutach, biżuterię, dokumenty oraz sprzęt elektroniczny. Wiele wskazuje na to, że mężczyźni podróżowali po Europie i w ten sposób zarabiali na życie. Część z odzyskanych przez policjantów rzeczy została skradziona podczas włamania do mieszkania w Chełmie Śląskim, niedługo przed ich zatrzymaniem.
Podejrzani usłyszeli cztery zarzuty. Jednak policjanci zapowiadają, że sprawa jest rozwojowa i wkrótce mogą usłyszeć kolejne. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ sąd aresztował ich na okres trzech miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zrobić pomiar odcinkowy prędkości i problem z głowy tylko miasto betonu niestety nie ma takich możliwości niestety a taki pomiar powinno zrobić się na Giszowcu os. Paderewskiego i Witosa i Chorzowska przy tysiącleciu.
zrobić pomiar odcinkowy prędkości i problem z głowy tylko miasto betonu niestety nie ma takich możliwości niestety a taki pomiar powinno zrobić się na Giszowcu os. Paderewskiego i Witosa i Chorzowska przy tysiącleciu.