Prokuratury w Katowicach wyniosą się z biurowca z czasów PRL-u przy ul. Wita Stwosza 31 i przeprowadzą do nowoczesnego kompleksu. Stanie on na działce przekazanej przez miasto w 2018 roku. To łącznie 3,5 hektara powierzchni pomiędzy ulicą Gliwicką a DTŚ-ką. Ta przestrzeń porośnięta drzewami zamieni się w nowoczesny kompleks biurowy i zagospodarowany zielony teren.
Konkurs na siedzibę prokuratur w Katowicach właśnie został rozstrzygnięty. Zainteresowanie nim od początku było spore, choć ten budynek to duże wyzwanie dla architektów. - Zamierzenie inwestycyjne jest bardzo wyzywające, potrzebne w Katowicach i duże w swojej skali. W ważnym miejscu na mapie Katowic - mówi Adam Skrzypczyk, sekretarz konkursu z SARP Katowice. Konkurs był dwuetapowy. Pierwszy polegał na przygotowaniu opracowania studialnego, a drugi wymagał stworzenia o wiele bardziej szczegółowych koncepcji urbanistyczno-architektonicznych. Zgłosiło się ponad 70 zespołów architektów, a spośród nich zostały dopuszczone 63. Ostatecznie złożonych w pierwszym etapie zostało 28 prac, a do drugiego przeszło 6 pracowni. W tym tygodniu sąd konkursowy zadecydował o trzech, które zostały nagrodzone. Pozostali uczestnicy otrzymali wyróżnienie.
Zdaniem komisji - w której skład weszli nie tylko architekci, ale również przedstawiciele prokuratur oraz prezydent Katowic - najlepsza okazała się koncepcja pracowni Ostrowcy Architekci z Katowic. "Jednoznaczny w wyrazie architektonicznym obiekt przyszłej siedziby prokuratur stanowić będzie wartościowy akcent wjazdowy do miasta" - napisano w uzasadnieniu werdyktu.
Inwestycja będzie pokaźna. - Budynek ma powyżej 23 tys. m kw. Będzie w tym miejscu stanowił punkt bardzo charakterystyczny - mówi Jarosław Ostrowski, współwłaściciel pracowni i współautor projektu. - Przy projektowaniu postawiliśmy przede wszystkim na układ funkcjonalno-przestrzenny i program funkcjonalny. Od tego zaczęliśmy - dodaje Ostrowski.
Siedziba prokuratur zaprojektowana przez katowickich architektów zostanie posadowi0na na potężnej skrzyni garażowej na poziomie zero, w której zaparkuje prawie 500 samochodów. Wjazd będzie poprowadzony od strony DTŚ-ki oraz ulicy Gliwickiej. W ten sposób architekci zniwelowali różnicę wysokości na działce. Sama budowla nie będzie wysoka. Stanowić ją będą dwa budynki w kształcie liter "U". Są one połączone ze sobą łącznikami i poprzez przepierzenia, mają wewnętrzne zielone dziedzińce. Zielona ma być też przestrzeń na dachach, które będą dostępne dla pracowników. Patrząc z powietrza, mają przypominać symbol graficzny paragrafu - §. Jednak uwagę osób wjeżdżających i wyjeżdżających z Katowic mogą przyciągnąć elewacje. Zostały zainspirowane prokuratorską togą. Chodzi o pionowe pasy, czyli lamele koloru czerwonego. Takimi akcentami jest wykończony strój prokuratora. - Elewację kształtują lamele w różnym układzie. Gęsto ułożone na parterze i rozpraszające się ku górze. Dzięki temu uzyskujemy bardzo charakterystyczny efekt plastyczny - mówi Marek Fengler, architekt z pracowni Ostrowskich. Obok nowej prokuratury w Katowicach, na części działki położonej bliżej firmy Mazak, zaplanowano nowy teren zielony. Będą z niego mogli korzystać mieszkańcy, bo będzie ogólnodostępny.
Prokuratura najprawdopodobniej w najbliższych dniach podpisze umowę z pracownią Ostrowcy Archhitekci na przygotowanie projektu. Teraz całe przedsięwzięcie ma nabrać tempa. - Chcemy wystąpić o pozwolenie na budowę jeszcze w tym roku - mówi Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Finansowanie zapewnia skarb państwa, a wszystko ma kosztować maksymalnie 190 mln złotych. Przeniesienie wszystkich prokuratur działających w Katowicach - okręgowej, regionalnej, wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej i czterech Prokuratur Rejonowych ma nastąpić w 2024 lub 2025 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja aplikuje drugi raz już pilnują żeby mnie za łeb wyprowadzić bo handlują golodupce domami czyimi i nie mają pierniczyć kogo... łódź Kielce itd
Nowe więzienie by się przydało bo Ziobro się rozkręca a gorszy sort jeszcze a nie wychodzić na ulicę.
Ja aplikuje drugi raz już pilnują żeby mnie za łeb wyprowadzić bo handlują golodupce domami czyimi i nie mają pierniczyć kogo... łódź Kielce itd
Nowe więzienie by się przydało bo Ziobro się rozkręca a gorszy sort jeszcze a nie wychodzić na ulicę.