- Nie chcemy tworzyć zamkniętego miasteczka, enklawy, lecz zaprojektować miejsce, które będzie dostępne i przyjazne dla ludzi o zróżnicowanych potrzebach. Zamierzamy oferować mieszkania urozmaicone pod względem układów funkcjonalnych, metraży i dodatkowych udogodnień - mówi Maciej Wójcik, prezes TDJ Estate,.

Na razie TDJ nie zdradza jak ma wyglądać osiedle. - Od wielu miesięcy prowadzimy intensywne prace nad przygotowaniem koncepcji urbanistycznej oraz projektu architektonicznego osiedla. Po ich zakończeniu zaprezentujemy finalny plan zabudowy - mówi Wójcik. W ubiegłym roku inwestor ogłosił konkurs architektoniczny, w którym udział wzięło kilkanaście pracowni. Nie został on rozstrzygnięty, ale trzy pracownie wezmą udział w dalszych rozmowach na temat koncepcji. Teren obok strefy kultury TDJ Estate kupiło, za cenę nieco ponad 20 mln zł, podczas licytacji komorniczej w 2015 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam nadzieję że inwestor dotrzyma słowa i nie będzie to osiedle zamknięte. Fajnie jakby powstała nowa przestrzeń z kawiarniami itp. Tak żeby było to przedłużeniem śródmieścia.
Od 2008 roku UM nie potrafi uchwalić planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu (tak, w tym roku mija 9 lat - to chyba najdłużej uchwalany mpzp w Polce!). Podczas spotkania z mieszkańcami Bogucic w 06.2015 roku Prezydent Marcin Krupa twierdził, że miasto nie może dokończyć brakującego odcinka drogi między ulicą Dobrowolskiego a Katowicką bo musi zaczekać na uchwalenie planu miejscowego, a budowa tej drogi miałaby przyspieszyć działania deweloperów. Tymczasem deweloper dostał warunki zabudowy i może stawiać osiedle, a mieszkańcy Bogucic kolejny już rok mają hałdy ziemi i śmietnik w centrum dzielnicy.
Mam nadzieję że inwestor dotrzyma słowa i nie będzie to osiedle zamknięte. Fajnie jakby powstała nowa przestrzeń z kawiarniami itp. Tak żeby było to przedłużeniem śródmieścia.
Od 2008 roku UM nie potrafi uchwalić planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu (tak, w tym roku mija 9 lat - to chyba najdłużej uchwalany mpzp w Polce!). Podczas spotkania z mieszkańcami Bogucic w 06.2015 roku Prezydent Marcin Krupa twierdził, że miasto nie może dokończyć brakującego odcinka drogi między ulicą Dobrowolskiego a Katowicką bo musi zaczekać na uchwalenie planu miejscowego, a budowa tej drogi miałaby przyspieszyć działania deweloperów. Tymczasem deweloper dostał warunki zabudowy i może stawiać osiedle, a mieszkańcy Bogucic kolejny już rok mają hałdy ziemi i śmietnik w centrum dzielnicy.