Jak mówi Sławomir Witek, naczelnik wydziału edukacji i sportu UM Katowice, przebicia zostały zauważone we wtorek. - Dyrektor od razu nas powiadomił i zapadła decyzja o zamknięciu szkoły. Bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze - mówi naczelnik i dodaje, że zwiększone napięcie pojawiło się m.in. na instalacji grzewczej i w gniazdkach.
Na miejscu są wszystkie firmy, które przeprowadzały niedawny remont budynków. Trwa szukanie przyczyn awarii. Założenie jest takie, że nawet jeśli nie uda się jej wyeliminować zupełnie, powstanie tymczasowe zabezpieczenie, które umożliwi powrót dzieci do szkoły i przedszkola.
Rodzice, którzy nie mogli zapewnić swoim dzieciom opieki, mogli zaprowadzić je do placówki. Część przedszkolaków trafiła do MP nr 85. Z kolei uczniowie mają zajęcia świetlicowe w budynku gimnazjum przy ul. Granicznej. Do sprawy będziemy jeszcze dzisiaj wracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze