Szkody górnicze w Dolinie Trzech Stawów do naprawy. Zalewana rolkostrada po latach ma w końcu doczekać się dużej inwestycji. Miasto jest coraz bliżej rozwiązania uciążliwego problemu.
Szkody górnicze, które doprowadziły do regularnego zalewania rolkostrady w Dolinie Trzech Stawów, powstawały przez lata w wyniku eksploatacji prowadzonej „na zawał” przez kopalnię KWK Staszic-Wujek. Choć wydobycie zakończono tam trzy lata temu, skutki działalności górniczej mieszkańcy Katowic odczuwają do dziś. Obniżający się teren sprawił, że woda zaczęła gromadzić się mniej więcej pośrodku jednej z najpopularniejszych tras rekreacyjnych w mieście.
Problem powracał regularnie. Po większych opadach deszczu asfaltowa nawierzchnia zamieniała się w spore rozlewisko, które powstawało na długości kilkudziesięciu metrów i utrudniało przejazd rowerzystom i rolkarzom oraz poruszanie się pieszym. Zimą, gdy woda zamarzała, na popularnej trasie stawiano barierki, a przejazd lub przejście tego fragmentu było niemożliwe. Choć Polska Grupa Górnicza wykonywała w ostatnich latach doraźne naprawy, nie przynosiło to trwałego efektu.
Teraz ma się to zmienić. Katowickie Inwestycje są w trakcie przetargu na kompleksową naprawę szkody górniczej. Zgodnie z zapowiedziami miasta ma to ostatecznie rozwiązać problem zalewanej rolkostrady. Zakres prac jest szeroki i obejmuje nie tylko samą trasę. Kluczowym elementem inwestycji będzie podniesienie rolkostrady oraz przyległego terenu łąki kwietnej, tak aby woda nie gromadziła się już w najniżej położonym fragmencie doliny. Przebudowany zostanie także przepust o średnicy jednego metra, wraz z umocnieniem koryta cieku przy wlocie i wylocie. W ramach zadania zaplanowano również: przebudowę oświetlenia (8 latarni), regulację rowu i przebudowę dwóch dodatkowych przepustów, częściową rekultywację terenu o powierzchni ok. 2,5 tys. m² , a także wycinkę oraz nowe nasadzenia drzew i krzewów.
Roboty będą prowadzone w trzech etapach. Najpierw powstanie tymczasowa ścieżka objazdowa o długości ok. 1 km i szerokości 2,5 m, poprowadzona istniejącymi ciągami komunikacyjnymi po południowej stronie rolkostrady, bliżej velostrady. Dopiero później ruszą zasadnicze prace budowlane.
Miasto na ten cel zabezpieczyło 4,4 mln zł brutto, a w przetargu wpłynęło aż 10 ofert. Ceny wahają się od 3,5 mln do 7 mln złotych brutto. W większości zaproponowane kwoty mieszczą się w szacowanym budżecie inwestycji. Można więc przypuszczać, że Katowickie Inwestycje wybiorą jednego z wykonawców.
Wyłoniona w przetargu firma będzie miała 8 miesięcy od dnia podpisania umowy na realizację zadania. Dlatego można spodziewać się, że prace będą trwały przez całe wakacje i zakończą się w III kwartale przyszłego roku. W trakcie prac rolkostrada nie będzie całkowicie zamknięta, ale jej użytkownicy muszą liczyć się z utrudnieniami i koniecznością korzystania z objazdu.
Inwestycja będzie realizowana na mocy porozumienia pomiędzy Katowicami, Polską Grupą Górniczą i Nadleśnictwem Katowice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I co, zapłaci miasto a nie kopalnia?
Zlikwidować kopalnie raz na zawsze! Ile pokoleń Polaków musi utrzymywać górnictwo? Skończyć z tym raz na zawsze!
@Lukas - niezalogowany : STO PROCENT ZGODY!
I znów "geniusze" planują prowadzenie prac latem, gdy najwięcej ludzi korzysta z terenów, które można by naprawiać już teraz. Ale przetargi, ustalenia trwają - ktoś powie. To się nazywa urzędnicza niemoc...
Niemoc. A ile lat już jest zalewane to miejsce . Nareszcie kogoś kopnęli w dupę i zebrała się rada starszych. A jak już ustalili że naprawiamy to będziemy to naprawiać 8 miesięcy i to właśnie w sezonie bo to bardzo skomplikowana inwestycja wymagająca zatrzymania pół miasta i do jej realizacji jest potrzebne słońce i i dodatnie temperatury.
I co, zapłaci miasto a nie kopalnia?
Zlikwidować kopalnie raz na zawsze! Ile pokoleń Polaków musi utrzymywać górnictwo? Skończyć z tym raz na zawsze!
@Lukas - niezalogowany : STO PROCENT ZGODY!