Reklama

Strefa tempo 30 powiększona. Znaki już stanęły

Strefa tempo 30 wkracza na kolejne ulice. Znaki stanęły w dzielnicy sąsiadującej z centrum Katowic. Będą obowiązywały jeszcze w tym tygodniu. Pomysł powiększenia strefy powstał już w zeszłym roku, jednak dopiero teraz został zrealizowany.

O poszerzeniu strefy tempo 30 w dzielnicach Katowic prezydent Marcin Krupa informował już w połowie ubiegłego roku. Powodem są pozytywne efekty wprowadzonych ograniczeń w centrum miasta. - W miejscach gdzie wprowadzono ograniczenie do 30km/h, zmniejszyła się liczba wypadków w stosunku do roku 2014. Liczba wypadków z udziałem pieszych i rowerzystów w roku 2016, czyli po roku od wprowadzenia Strefy Tempo 30, spadła o ponad połowę. W 2014 ogółem odnotowaliśmy 22 wypadki, w którym było 22 rannych, a jedna osoba wskutek wypadku zmarła. W roku 2016 te liczby spadły do 13 wypadków, 15 rannych i brak ofiar śmiertelnych - mówił insp. Paweł Barski, komendant KMP w Katowicach, podczas konferencji prasowej w lipcu 2017 roku. Większość ograniczeń miała się pojawić w ciągu kilku miesięcy. Jednak wszystko potrwało dłużej niż planowano. Powód to przeciągające się konsultacje m.in. z policją. W końcu w tym tygodniu nowe znaki drogowe ograniczające prędkość do 30 km/h pojawiły się w Koszutce. Kierowcy mogą zauważyć nowe oznakowanie na ulicach: Morcinka, Grażyńskiego i Broniewskiego. Na razie są to tylko znaki pionowe. Do końca tygodnia powinny pojawić się oznaczenia poziome i w niektórych miejscach "wysepki" zmuszające kierowców do zwalniania. Wtedy strefa będzie obowiązywała już w pełni. Na początku kierowcy mają nie otrzymywać mandatów. Za przekroczenie prędkości 30 km/h będą tylko pouczani.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości